Ukraińskie zbrodnie 4 marca

4 marca 1943 roku we wsi Beresk pow. Borszczów policja ukraińska zastrzeliła Bolesława Kondratiuka lat 19, gdy wykonywał on swoje obowiązki służbowe instruktora tytoniowego.

4 marca 1943 roku we wsi Sahryń pow. Hrubieszów miejscowi Ukraińcy zamordowali 1 Polaka, mieszkańca Hrubieszowa.

4 marca 1944 roku we wsi Dźwiniaczka pow. Borszczów Ukraińcy zastrzelili 3 Polaków. Inni: zostali zamordowani przez Ukraińców: Wagner Józef l. 59, jego synowie: Kazimierz l.34, Stanisław l. 19 (Kubów…, jw.).

4 marca 1944 roku we wsi Grochowce pow. Przemyśl policjanci ukraińscy zastrzelili 1 Polaka.

4 marca 1944 roku we wsi Huta Stara pow. Buczacz: Ukraińcy zamordowali 30 – 35 Polaków. ”Ponieważ nigdzie w żadnym opracowaniu nie spotkałem się z imiennym wykazem osób zamordowanych przez bandy UPA mieszkańców wsi Huta Stara gm. Monasterzyska, pow. Buczacz woj. Tarnopolskie, pozwalam sobie podać poniżej niepełną listę mieszkańców wsi Huta Stara, zamordowanych w czasie dwóch napadów banderowców. W niektórych opracowaniach i na niektórych stronach internetowych podaje się ogólną ilość 12 ofiar jak również mówi się tylko o jednym napadzie. Tymczasem na Hutę Starą było dwa napady. Pierwszy napad – w nocy 4 marca 1944 r. Spalona została prawie cała wieś (z ok. 200 zagród ocalało ok. 25-30). Zamordowanych zostało prawdopodobnie ok. 30 – 35 osób tylko w pierwszym napadzie.

1.Biernacki Paweł „Pawłuniu” lat ok.60 – został zarąbany siekierą w ogrodzie pod czereśnią.

2.Braszka Stanisław „Kurka” – kiedy banderowcy podpalali jego dom próbował uciekać ze swojego schronienia, podczas ucieczki został postrzelony w plecy, rannego dobito kilkoma ciosami siekierą w głowę.

3.Biernacka Aniela (żona Pawła).

4.Biernacki Michał (syn).

5.Biernacka Hanna (córka).

6.Romaniuk Helena.

7.Romaniuk Maria (córka).

8.Urszula (siostra Romaniuk Heleny).

9.Biernacka „Dośka”.

10.Dobrucki Józef – zastrzelony w czasie ucieczki.

11.Bobik Aniela – zastrzelona.

12.Bobik (Józef ?).

13.Dobrucki Jan – został uduszony.

Wszyscy ukryli się w „schronie” wykopanym w obejściu Pawła Biernackiego i zamaskowanego słomą. W wyniku podpalenia domostwa zapaliła się również słoma maskująca kryjówkę, wszystkie osoby tam ukryte (3-8) udusiły się dymem. Jeżeli w czasie pierwszego napadu (4.03.44r.) mordowano mężczyzn i chłopców, to już podczas drugiego mordowano wszystkich. Spalono doszczętnie odbudowującą się wieś. Drugi napad miał miejsce pod koniec lutego 1945 r. (najprawdopodobniej było to 28)” (Roman Romanów). H. Komański, Sz. Siekierka na s. 152 podają: „4 marca 1944 roku. Nocą na polskie zagrody napadli banderowcy, ograbili je i większość spalili, w tym miejscowy kościółek filialny. Zginęło 12 osób: 1 – 4. N.N. mężczyźni; 5 – 9. N.N. kobiety; 10 – 12. N.N. dzieci”.

4 marca 1944 roku we wsi Jurkowce pow. Kopyczyńce Ukraińcy zamordowali 5-osobową rodzinę polską z 3 dzieci.

4 marca 1944 roku w mieście Lwów Ukraińcy zamordowali 19-letniego Polaka (był to Władysław Mróz) i zrabowali jego dokumenty.

4 marca 1944 roku we wsi Olejów pow. Zborów zostało uprowadzonych z domów 5 Polaków i bestialsko zamordowanych przez UPA w lesie pod Manajowem. Byli to m.in.: nadleśniczy inż. leśnik Leon Grzeszczuk, komendant placówki AK w Olejowie, Kazimierz Wielichowski, pracownik biura nadleśnictwa, Miaskowski Józef lat 17, woźnica kolaski nadleśniczego, ciał nie odnaleziono. (Edward Orłowski). Inni: „Olejów 04.03.1944 r. zostali zam. na drodze, gdy jechali furmanką: 1. Greszczuk Władysław l. około 30; 2. Mięskowski Józef l. 23; 3. Pawłowski i.n. kierownik szkoły l. około 60; 4. Wilichowski Kazimierz l. 30”. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie…, jw.). „W Olejowie – jak zeznaje naoczny świadek Ludwik Pichur, ówczesny sekretarz gminy: 4 marca 1944 r., gdy wracałem ze młyna w Trościańcu, natknąłem się na kilka furmanek wyjeżdżających z Olejowa. Na pierwszej i ostatniej furmance jechali uzbrojeni osobnicy. W pośrodku, na powozie leśniczego Leona Grzeszczuka siedzieli: Walerian Pawłowski – kierownik szkoły, Karol Kowal – emerytowany nauczyciel, Kazimierz Wielichowski – pracownik nadleśnictwa oraz woźnica – 17-letni Józef Miaskowski. Cała ta kolumna skręciła z szosy w drogę wiodącą do wsi Manajów. W pobliskim lesie wszystkich w okrutny sposób zamordowano…”.

4 marca 1944 roku we wsi Rzepedź pow. Sanok policjanci ukraińscy zastrzelili 1 Polaka.

4 marca 1944 roku w miasteczku Torczyn pow. Łuck podczas napadu Ukraińcy upowcy zamordowali nie ustaloną liczbę Polaków, imiennie znane jest tylko 8 ofiar, byli to uciekinierzy z okolic.

4 marca 1945 roku we wsi Bartkówka pow. Przemyśl w walce z UPA poległ Polak, plutonowy MO.

4 marca 1945 roku we wsi Cecowa pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 8 Polaków.

4 marca 1945 roku w miasteczku Dynów pow. Przemyśl uprowadzili i zamordowali Polaka, zastępcę posterunku MO w stopniu plutonowego.

4 marca 1945 roku w mieście Lubaczów woj. rzeszowskie sotnia „Bałaja” opanowała szpital, rozbroiła milicjantów pełniących wartę i zastrzeliła Mieczysława Wiśniewskiego.

4 marca 1945 roku we wsi Łubno pow. Brzozów uprowadzili 6 Polaków, po których ślad zaginął.

4 marca 1947 roku w miasteczku Bircza pow. Przemyśl na cmentarzu mają groby żołnierze WP: Bednarek Stanisław ur. 1924 r., Matuszewski Tadeusz ur. 1925 r. oraz Pakuła Józef ur. 1922 r., którzy zginęli z rąk UPA

W nocy z 4 na 5 marca 1944 roku we wsi Harbuzów (Harbaszów) gm.Hukowce (Hukułowce) pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 8 Polaków: „4/5.03.1944 r. zostali zamordowani: 1. Błażków Paweł l. 22 syn Sylwestra; 2. Błażków Marcin l. 16 jego brat; 3. Błażków Kazimierz l. 31; 4. Błażków Michał syn Jozefa ps. „Bojko”; 5. Marchocki Julian l. 55; 6. Olender Józef l. 36; 7. Rząsa Michał l. 43; 8. Sztykiel Józef l. 52.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie…, jw.).

Comments are closed.