Ukraińskie zbrodnie 19 lutego

19 lutego 1942 roku w osadzie Zastawie pow. Zdołbunów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków, braci.

19 lutego 1944 roku w mieście powiatowym Czortków: „19.02.1944 r. został zam. Kurasiewicz Karol w drodze do Horodyna.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie…, jw.)

19 lutego 1944 roku we wsi Fraga pow. Rohatyn Ukraińcy zamordowali 35 Polaków: o. Joachima Stanisława Szafrańca OFM administratora parafii klasztoru bernardynów we Fradze, braci: Rocha Sałka OFM, Euzebiusza Kamińskiego OFM, ojca Antoniego Szałka OFM – przełożonego zakonu, który był torturowany i przecięty piłą na pół, oraz ok. 30 parafian .

19 lutego 1944 roku w kolonii Karczunek pow. Włodzimierz Wołyński: „z samego rana banda Ukraińców UPA zaatakowała naszą kolonię i jej polskich mieszkańców. /…/ Gdy wyjeżdżaliśmy z naszego podwórka, dopiero wtedy na własne oczy zobaczyłam ten ogień, który już objął cały dom mojej cioci Anieli. Z stamtąd też dochodził straszny pisk, okrutnie męczonego człowieka, jeszcze nie wiedzieliśmy że właśnie mordują naszego wujka Ignacego, choć oczywiście domyślaliśmy się tego, ale i tak nie byliśmy im wtedy w stanie pomóc. Jak dziś pamiętam jak gwałtownie tato poganiał konia i jak szybko uciekaliśmy. /…/ Moja ciocia Aniela Wenena, która przeżyła napad na ich dom, po wojnie w naszym domu opowiadała mi osobiście, jak Ukraińscy oprawcy napadli na nich, było to tak: „Ukraińcy o świcie podpalili nasz dom, gdy zobaczyłam ogień, zdołałam się ukryć w ziemiance. To był taki prowizoryczny schron, tymczasem mój mąż Ignacy nie zdążył się tam schronić, ponieważ był kaleką i miał jedną nogę drewnianą. Kiedy Ukraińcy go złapali, od razu zaczęli ostro przesłuchiwać. Wszystko dokładnie słyszałam, bowiem moje schronienie było niedaleko nich. Ukraińscy bandyci widząc, że jest w domu sam, zaczęli krzyczeć do niego wyraźnie zdenerwowani: „Gdzie reszta rodziny, gdzie są twoi synowie?” A wtedy mój mąż wyraźnie wystraszony też krzyczał do nich rozpaczliwie tak: „Nie mam rodziny, nie mam synów. Jestem sam.” Oni jednak widać mu nie uwierzyli, bo strasznie zaczęli się na nim mścić, najpierw połamali mu ręce a potem obie nogi. Tak umęczonego, na wpół żywego wrzucili do ognia.” (Kazimiera Kowalczyk, wspomnienia spisał Sławomir Roch). W. i E. Siemaszko na s. 842 – 843 napad na kolonię Karczunek datują na noc z 14 na 15 lutego i nie wymieniają wśród zamordowanych około 30 Polaków Ignacego Weneny.

19 lutego 1944 roku w mieście Lwów Ukraińcy zamordowali 3 Polaków: zastrzelili na ulicy 2 Polaków, w tym 22-letniego chłopca (był to Bronisław Sękalski) i zrabowali jego dokumenty, natomiast policjant ukraiński o nazwisku Garda zamordował 17-letniego chłopca (był to Stanisław Nawrocki).

19 lutego 1944 roku we wsi Podkamień Rohatyński pow. Rohatyn Ukraińcy banderowcy zamordowali około 80 Polaków, w tym ks. Stanisława Paszczakowskiego, wikariusza parafii Podkamień. „Jestem w posiadaniu oryginalnej listy pomordowanych w Podkamieniu. Część nazwisk występuje w wykazie pomordowanych. Na tej liście jest nazwisko zamordowanego księdza Borzób Stanisław. W spisach jego brakuje. Jest 50 nazwisk (K. Rębisz). Sz. Siekierka, H. Komański, E. Różański …, na s. 404 – 405 napady na Podkamień datują na 9 lutego oraz 20 lutego 1944 roku. Wśród zamordowanych 80 Polaków widnieje: „NN., ks. wikariusz parafii Podkamień, został uprowadzony i zamordowany przez banderowców pod koniec 1945 r.”.

19 lutego 1944 roku we wsi Sarnki Dolne pow. Rohatyn Ukraińcy zamordowali 17 Polaków, w tym zastrzelili 60-letniego proboszcza ks. Wiktora Szklarczyka.

19 lutego 1944 roku we wsi Sosnów gm. Siennikowice pow. Podhajce „19.02.1944 r. zostali zamordowani: 1. Czarnecki Franciszek l. 60; 2. Czarnecki Józef l. 55; 3. Grodzki Zbigniew l. 23; 4. Woźny Emil l. 22.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie…, jw.)

19 lutego 1944 roku we wsi Zagórze Konkolnickie pow. Rohatyn Ukraińcy zamordowali 10 Polaków.

19 lutego 1945 roku w miasteczku Lubaczów woj. rzeszowskie Ukraińcy zamordowali 3 Polaków, w tym kobietę.

19 lutego 1945 roku we wsi Oryszowce pow. Kopyczyńce: „19.02.1945 r. zamordowano 2 Polaków NN, którzy tam przyszli za handlem.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie…,jw.); pochodzili oni ze Lwowa.

Nocą z 19 na 20 lutego 1945 roku we wsi Werbka pow. Buczacz Ukraińcy zaprowadzili ujętych Polaków do stodoły, powiązali ich i stodołę podpalili; żywcem spłonęło 20 Polaków.

Comments are closed.