Ukraińskie zbrodnie 12 marca

12 marca 1943 roku we wsi Białka pow. Kostopol Ukraińcy zamordowali 18 Polaków, w tym 9-osobową rodzinę nauczyciela Barcza, 5-osobową rodzinę Leszczyńskich i małżeństwo nauczycieli Pastuszewskich .

12 marca 1943 roku we wsi Superowce pow. Kołomyja Niemcy gestapowcy oraz policjanci ukraińscy dokonali egzekucji kilkudziesięciu Polaków aresztowanych wcześniej przez policjantów ukraińskich.

12 marca 1944 roku w powiecie Brody w nieustalonym miejscu Ukraińcy zamordowali 1 Polkę, była to Barbara Mazurkiewicz z domu Myślińska z Poczajowa lat 70.

12 marca 1944 roku we wsi Dryszczów pow. Brzeżany: „12.03.1944 r. zostały zamordowane: Stefania i Jarosława Wawryków – córki Mikołaja i Marii”. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie…, jw.).

12 marca 1944 roku we wsi Dudyń pow. Brody Ukraińcy zamordowali 6 Polaków.

12 marca 1944 roku we wsi Grzymałówka pow. Brody podczas nocnego napadu Ukraińcy obrabowali gospodarstwa polskie i zamordowali 11 Polaków.

12 marca 1944 roku we wsi Korczów pow. Tomaszów Lubelski zamordowali 7 Polaków.

12 marca 1944 roku koło wsi Kryłów pow. Hrubieszów Ukraińcy zaatakowali kolumnę polskich uciekinierów zza rzeki Bug i wymordowali w okrutny sposób około 30 Polaków, głownie kobiety, dzieci i starców, gdyż młodzi zdążyli zbiec.

12 marca 1944 roku we wsi Lubitów pow. Kowel Ukraińcy zamordowali 1 Polkę.

12 marca 1944 roku we wsi Majdan pow. Kopyczyńce Ukraińcy zamordowali 35 Polaków, spalili kilkanaście gospodarstw oraz uprowadzili 24-letnią dziewczynę, która zaginęła.

12 marca 1944 roku koło wsi Masłomęcz pow. Hrubieszów Ukraińcy zamordowali około 30 Polaków, uciekinierów ze wsi położonych przy rzece Bug.

12 marca 1944 roku we wsi Niemiacz pow. Brody: „Szeremeta żona Antoniego z Niemiaczy. Szła 12.3.1944 r. do kościoła na „godzinki”, zamordowana między Niemiaczą a Zaklasztorem.”

12 marca 1944 roku we wsi Palikrowy pow. Brody Ukraińcy, esesmani ukraińscy z SS „Galizien – Hałyczyna” oraz chłopi ukraińscy, w tym miejscowi, wymordowali co najmniej 367 Polaków (tyle ofiar pogrzebano na cmentarzu) dobytek ich zrabowali, wieś spalili. Ofiar było znacznie więcej, wiele zwłok spłonęło wraz z budynkami bądź zostało w piwnicach spalonych domów i w okolicy wsi. „12.03.1944 r. odbyła się selekcja mieszkańców wsi. Polacy oddzieleni od Ukraińców, stali gromada na łące. Z jednej strony mieli za sobą rzekę, za którą siedział na koniu dowódca banderowców wydający rozkazy, z trzech stron grupy Polaków stanęło po jednym banderowcu. Po chwili padł rozkaz ognia. Jeden z nich, stojący przy karabinie maszynowym, wykonał znak krzyża i po przeżegnaniu się otworzył ogień na stłoczonych Polaków. Prawie jednocześnie odezwały się dwa pozostałe stojące po bokach karabiny. Po chwili w miejscu, gdzie stał zwarty tłum ludzi, leżała sterta drgających ciał ludzkich. Po dokonanej egzekucji stos ten otoczyła grupa około 10 banderowców, obserwując bacznie, czy ktoś daje jeszcze oznaki życia. Po stwierdzeniu, że tak, dobijano rannych” (Emil Bielecki; w: Komański…, s. 558). „Piotra Bieguszewskiego rezuny męczyli i chcieli go zmusić, by wydał nazwiska grupy dowodzącej obroną wsi. Wycinali mu orła na piersiach, obcięto mu uszy, bo nie słyszał ich pytań, ucięto mu język, włożono mu do kieszeni. Na koniec zawleczono go do stodoły Dajczaków i tam go spalono./…/ Tam też został zamordowany mój dziadek Jan Krompiec, nie ma go w wykazie pomordowanych. Zginęła moja nauczycielka Nagi i jej mąż. Imion ich nie pamiętam. Zginęli również Polacy z Wołynia, którzy zamieszkali w naszej wsi./…/ Na pomniku, który stoi w miejscu , gdzie wymordowano Polaków z mojej wsi, napisane jest, że zginęło ich 367 osób, z zaznaczeniem, że zginęli w czasie wojny. Zamordowano wiele więcej, ale dziś już trudno ustalić ich nazwiska” (Jan Lis: „Wymordowane Palikrowy”, w: „Gazeta Lubuska” z 12 października 2009). H. Komański, Sz. Siekierka…, na s. 78 – 83 podają, że zamordowana nauczycielka nazywała się Janina Nowak, nie wymieniają jej męża. Mordowano wszystkich, począwszy od 2 miesięcznych niemowląt (Kazimiera Jurczenko, Michał Strąg) po Marię Sikorę lat 96. Zginęły całe rodziny, np.: Jurczenko Michał l. 31, Jurczenko Jan l. 49, Jurczenko Apolonia l. 43, Jurczenko Franciszek l. 26, Jurczenko Jan l.64, Jurczenko Marian l. 23, Jurczenko Franciszek l. 14, Jurczenko Stanisław l. 28, Jurczenko Maria l. 55, Jurczenko Wojciech l. 20, Jurczenko Stefania l. 17, Jurczenko Józefa l. 14, JurczenkoTomasz l. 59, Jurczenko Bronisław l. 23, Jurczenko Katarzyna l. 25, Jurczenko Kazimiera 2 miesiące, Jurczenko Józef l. 24, Jurczenko Tomasz l. 22, Jurczenko Jadwiga l. 21, Jurczenko Katarzyna l. 6, Jurczenko Albin l. 57, Jurczenko Andrzej l. 24, Jurczenko Wiktoria l.30, Jurczenko Jan l. 31, Jurczenko Anna l. 23, Jurczenko Antoni l. 5, Jurczenko Anna l. 41, Jurczenko Józefa, Jurczenko Teresa l. 65, Moczary Dominik l. 50, Moczary Maria l. 16, Moczary Janina l. 12, Moczary Józef l. 9, Moczary Piotr l. 5, Moczary Jan l. 42, Moczary Anna l.38, Moczary Bronisław l. 15, Moczary Tomasz l. 38, Moczary Apolonia, Moczary Kazimierz l. 12, Moczary Józef l. 10, Moczary Stefan l. 3, Moczary Stanisław, Moczary Katarzyna l. 71, Piątkowski Bronisław l. 55, Piątkowska Anna l. 61, Piątkowski Sylwester l. 17, Piątkowski Marek l. 43, Piątkowski Kazimierz l. 13, Piątkowski Józef l. 15, Piątkowski Michał l. 49, Piątkowska Anna l. 66, Piątkowski Dominik l.43, Piątkowska Stanisława l. 17, Piątkowska Janina l. 9, Piątkowska Stefania l. 30, Piątkowski Kazimierz l. 5, Piątkowski Tomasz l.43, Piątkowski Józef l. 15, Piątkowski Jan l. 7, Piątkowska Maria l.26, Piątkowski Józef l. 67, Piątkowski Dominik l. 66, Piątkowski Michał l. 39, Ziombra Tekla l. 44, Ziombra Michał l. 54, Ziombra Zofia l. 34, Ziombra Władysław l. 10, Ziombra Jan l. 8, Ziombra Franciszek l. 4, Ziombra Dominik l. 51, Ziombra Agnieszka l. 47, Ziombra Piotr l. 47, Ziombra Jordan l. 60, Ziombra Paulina l. 55, Ziombra Katarzyna l. 13, Ziombra Maria l. 83, Ziombra Jacek l. 75, Ziombra Maciej l. 48, Ziombra Włodzimierz l. 5.(Kubów…, jw.).

12 marca 1944 roku we wsi Pańkowce pow. Brody Ukraińcy, esesmani ukraińscy z SS „Galizien – Hałyczyna” oraz chłopi ukraińscy zamordowali 30 Polaków, w tym 14-miesięcznego chłopca.

12 marca 1944 roku we wsi Przedrzymichy Wielkie pow. Żółkiew Ukraińcy zamordowali 2 Polaków: kowala i nauczycielkę, oraz Ukraińca, męża nauczycielki.

12 marca 1944 roku we wsi Rudniki pow. Śniatyn Ukraińcy zamordowali 14 Polaków, w tym 5-osobową rodzinę z 3 dzieci.

12 marca 1944 roku we wsi Ruzdwiany pow. Trembowla wymordowali głównie za pomocą siekier i noży ponad 30 Polaków.

12 marca 1944 roku we wsi Rzeplin pow. Tomaszów Lubelski zamordowali co najmniej 7 Polaków.

12 marca 1944 roku we wsiach Siemiginów i Zulin pow. Stryj Ukraińcy zamordowali około 50 rodzin polskich oraz „miejscowego księdza, po odrąbaniu rąk i nóg, spalono” (Sowa…, s. 235; za: „Biuletyn Informacyjny” nr 17 z 27.IV. 1944 r.).

12 marca 1944 roku we wsi Smoligów pow. Hrubieszów zamordowali 5-osobową rodzinę polską z 3 dzieci: synowie lat 12 i 14 oraz córka lat 18.

12 marca 1944 roku we wsi Wołosów pow. Nadwórna: „/…/ kilka osób zostało zamordowanych przez Ukraińców banderowców m.in. Błondek Kazimierz wraz z ojcem 03.44 r. w Wołosowie (są umieszczeni na liście ofiar). Kazimierz Błondek był siostrzeńcem mojej Babci. Jego ojciec to Marcin Błondek. Z opowiadań mojej Babci wiem, że 1944r. w Wołosowie banderowcy bestialsko zabili również jej rodzonego brata Juliana Wosia, był młynarzem w Wołosowie. Dziadkowie już nie żyją, ale Oni ich przeżycia i przykre wspomnienia oraz nasi bliscy zamordowani na Kresach zawsze pozostaną w naszej pamięci. Bardzo proszę o dopisanie do listy zamordowanych przez UPA: Błondek Marcin (ojciec Kazimierza Błondka) zabity 03.1944r. w Wołosowie gm. Przerośl pow. Nadwórna woj. Stanisławów; Julian Woś (młynarz z Wołosowa) syn Wojciecha i Zofii( z domu Baran). Woś, miał około 35 lat, zabity w 1944 r. w Wołosowie gm. Przerośl pow. Nadwórna woj. Stanisławów” (Nina, w: www.stankiewicze,com/ludobojstwo.pl).

12 marca 1945 roku we wsi Skomorochy pow. Tarnopol Ukraińcy zamordowali 6-osobową rodzinę polską Bobrowskich, w tym matkę w zaawansowanej ciąży, a dom ich obrabowali.

12 marca 1946 roku w powiatowym mieście Jarosław na cmentarzu mają groby żołnierze WP: Fechner Henryk ur. 1922 r. oraz Rawa Piotr ur. 1923 r,. którzy zginęli z rąk UPA

12 marca 1946 roku we wsi Szystowice pow. Hrubieszów Ukraińcy uprowadzili i po torturach zamordowali w lesie 1 Polaka.

W nocy z 12 na 13 marca 1944 roku we wsi Darachów pow. Trembowla zamordowali 22 Polaków. „Na cmentarzu w Darachowie zostały pochowane ofiary banderowskiego napadu, obok ich kata, dowódcy tego napadu. /…/ Leżą niedaleko od siebie, pogodzeni przez śmierć, kat i ofiary. Z tym jednak, że katowi postawiono już pomnik za jego „bohaterstwo”, a po grobach ofiar nie ma żadnego śladu” (Paweł Bury, Kazimierz Pelc; w: Komański…, s. 867).

W nocy z 12 na 13 marca 1944 roku we wsi Iwanówka pow. Trembowla Ukraińcy zamordowali 19 Polaków.

W nocy z 12 na 13 marca 1944 roku we wsi Sawałuski pow. Buczacz zostały zamordowane przez bojówkę UPA 2 Polki; Weronika Wąsik „Wera” lat 46, komendant BCh obwodu Buczacz i jej siostra Aniela Mazur lat 70.

W nocy z 12 na 13 marca 1944 roku we wsi Terebiniec pow. Hrubieszów Ukraińcy z UPA oraz Ukraińcy z USN ze Stanic Werbkowic i Hostynne zamordowali we dworze 15 Polaków.

W nocy z 12 na 13 marca 1944 roku we wsi Stężnica pow. Lesko (Bieszczady) zamordowali 1 Polaka. „W nocy z dnia 12 – 13 III 1947 r. banda UPA napadła gr. Stężnic (Stężnica – S. Ż.) pow. Lesko, skąd uprowadzili sołtysa tej gromady Pasławskiego N., którego powiesili” (Prus…, s. 292).

Comments are closed.