9 marca 1944 roku we wsi Szerokie Pole w byłym województwie Stanisławowskim Ukraińcy zamordowali co najmniej 58 Polaków.
Na wieś napadła z trzech stron sotnia Ukraińców z UPA. Ukraińcy podpalali wszystkie napotkane po drodze domostwa oraz zabijali mieszkańców, nie zważając na wiek i płeć. Część Polaków podjęła próbę ucieczki do pobliskiego lasu, gdzie udało im się przeczekać do wieczora, kiedy to ukraińscy mordercy wycofali się ze wsi. Zabitych zostało 58 osób.
Grzegorz Motyka podaje liczbę 58 zamordowanych podczas tego napadu. Zdaniem Sz. Siekierki, H. Komańskiego i E. Różańskiego oraz Grzegorza Hryciuka zginęło około 100 Polaków.
Dzień po zbrodni do Szerokiego Pola przybyła niemiecka żandarmeria i żołnierze węgierscy, którzy zmusili Ukraińców z okolicznych wsi do pogrzebania zabitych oraz ewakuowali ocalałych Polaków do Doliny.
