Chcielibyśmy przypomnieć o trzech bestialskich wydarzeniach, które miały miejsce w dniu 8 marca w 1944 oraz 8 marca 1945 roku. Nie ma słów pozwalających określić ogrom bestialstwa jakiego dopuścili się Ukraińcy na Polakach.
W tym dniu w 1944 roku we wsi Prehoryłe pow. Hrubieszów Ukraińcy (policjanci i UNS) dopuścili się kolejnej zbrodni na kilku polskich rodzinach. 8 marca 1944 roku W Prehoryłe Ukraińcy zamordowali co najmniej 38 Polaków. Wśród ofiar ukraińskiego bestialstwa były głównie bezbronne kobiety, dzieci i starcy.
W tym samym czasie, również 8 marca 1944 roku we wsi Sokołówka pow. Bóbrka podczas drugiego napadu Ukraińcy zamordowali 12 Polaków. Ukraińcy kazali Polakom kłaść się na progach domów i odrąbywali im siekierami głowy. Całkowicie zdemolowali i spalili kościół, zniszczyli plebanię.
Dokładnie rok później czyli 8 marca 1945 roku w nocy we wsi Jezierzany pow. Borszczów kilkuosobowa grupa ukraińskich banderowców (dziś we współczesnej Ukrainie bohaterów narodowych) wdarła się do polskiego domu i wymordowała 6-osobową rodzinę Sorokowskich. Została również zamordowana ich sąsiadka Janina Tomaszewska, koleżanka córki. Zarówno 18-letnia sąsiadka jak i 19-letnia córka Bronisława zostały zbiorowo zgwałcone w brutalny sposób. Po zbiorowym gwałcie zostały przez Ukraińców zamordowane.
