Pani Kazimiera Marciniak, świadek ukraińskiego ludobójstwa na Polakach opowiada …
17-to letni chłopak ostrzy siekierę.
Ojciec się pyta: Na co ty tą siekierę ostrzysz?
A on mówi: Będę rąbał matkę.
A ojciec mówi: Ty matkę będziesz rąbał?
A on odpowiada: A co z tego, że matka, to laszka.
Dla młodego człowieka z polsko-ukraińskiej rodziny nie miało znaczenia, że kobieta, którą chciał zamordować siekiera jest jego matką. Najważniejsze było to, ze była Polką, a głęboko zakorzeniona ukraińska nienawiść do Polaków wzięła górę.
