27 marca 1943 roku w kol. Kadobyszcze (Nowa Natalia) pow. Kostopol Ukraińcy zamordowali 18 Polaków, w tym siekierami zarąbali 8-osobową rodzinę Gliwińskich (rodziców i ich 6 dzieci).
27 marca 1943 roku w majątku Siedmiarki pow. Włodzimierz Wołyński policjanci ukraińscy uprowadzili 37-letniego Polaka i ślad po nim zaginął.
27 marca 1943 roku w kol. Siniakówka pow. Kostopol Ukraińcy zamordowali nie znaną liczbę Polaków, kilka rodzin.
27 marca 1944 roku we wsi Ćwitowa pow. Kałusz Ukraińcy uprowadzili 45-letniego Polaka i po torturach zamordowali go.
27 marca 1944 roku we wsi Dołha Wojniłowska – Ziemianka pow. Kałusz Ukraińcy upowcy napadli na osiedle pod lasem, spalili wszystkie budynki i zamordowali 27 Polaków z 5 rodzin.
27 marca 1944 roku we wsi Gniła pow. Przemyślany: „27 marca o godz. 8 rano zrobili Ukraińcy odwet na Polakach w Gniłej koło Hanaczowa, za atak Polaków na Ukraińców tejże wsi , zamordowano 1 osobę i uprowadzono kobietę z dwojgiem dzieci”.
27 marca 1944 roku we wsi Hubinek pow. Rawa Ruska (Tomaszów Lubelski) Ukraińcy zamordowali 6 Polaków.
27 marca 1944 roku we wsi Jazienica Ruska pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy zamordowali 17 Polaków, spalili żywcem 70-letnią kobietę, rannego mężczyznę powiesili.
27 marca 1944 roku we wsi Kopań pow. Przemyślany Ukraińcy zamordowali 10 Polaków.
27 marca 1944 roku we wsi Ksawerówka pow. Tłumacz podczas nocnego napadu Ukraińcy zamordowali 13 Polaków oraz 3 żołnierzy niemieckich i 2 Żydów.
27 marca 1944 roku we wsi Ksawerówka pow. Stanisławów w walce z Ukraińcami z UPA zginęło 10 Polaków z samoobrony.
27 marca 1944 roku we wsi Łopuszna pow. Bóbrka Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 30-letniego Piotra Stopyrę jadącego do młyna ze zbożem. Na drugi dzień w poszukiwaniu go poszła jego żona i siostra. Obie zostały zamordowane: 28-letnia Emilia Stpyra i około 30-letnia Julia Stopyra. „Teraz wiem, że oprawcy zabitych wrzucili do starej studni, którą potem zasypano, że w tych dniach zginęło 30 osób, w tym 5 osób narodowości ukraińskiej, że wśród zamordowanych było pięcioro dzieci, że oprócz trojga Stopyrów byli to mieszkańcy ze wsi Olchowiec, Suchodół i Tołszczowa” (Szczepan Napora; w: Siekierka…, s. 34, lwowskie). „Wysiadamy z samochodu. Tuż przy szosie stały niegdyś budynki tej bandyckiej leśniczówki. Teraz jest puste miejsce, rośnie na nim wysika do pasa trawa, w której bieli się mnóstwo margerytek. Pozostały jeszcze drzewa owocowe, okalające niegdyś budynki leśniczówki. Z prawej strony wsi, w zaroślach, piwniczny strop, osnuty pajęczynami. Tam w dole męczono, gwałcono, rżnięto na kawałki ludzi. A ich szczątki wrzucano do głębokiej studni, która jest dzisiaj zasypana. /…/ Widzę oczyma wyobraźni mojego biednego Ojca, przywiązanego do drzewa, jak obcinają mu różne części ciała, wydłubują oczy, podczas gdy serce jeszcze żyje – co myślał, kiedy tracił swoje młode życie?” (Janina Stopyra – Gawrońska; w; Siekierka…, s. 57 – 59; lwowskie).
27 marca 1944 roku w kol. Olszynka pow. Hrubieszów Ukraińcy wymordowali Polaków (Konieczny…, s. 179).
27 marca 1944 roku we wsi Pawłowa pow. Jarosław policjanci ukraińscy zastrzelili 8 Polaków (inni: 9 Polaków i 1 uprowadzili).
27 marca 1944 roku we wsi Rzeczyca pow. Rawa Ruska Ukraińcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 25 Polaków (inni: 34 Polaków).
27 marca 1944 roku we wsi Smoligów pow. Hrubieszów esesmani ukraińscy z SS „Galizien – Hałyczyna” oraz policjanci ukraińscy i chłopi ukraińscy z okolicznych wsi (ponad 2 tysiące napastników) wymordowali ponad 200 Polaków. W obronie wystąpiły oddziały AK i BCH, w walce poległo 32 partyzantów – łącznie zginęło ponad 232 Polaków. Mordowano w okrutny sposób, nie oszczędzając dzieci, kobiet i starców, Palono żywcem, gwałcono kobiety, rabowano mienie, wieś została doszczętnie spalona.
27 marca 1944 roku we wsi Święty Józef pow. Kołomyja Ukraińcy banderowcy zamordowali 2 młodych Polaków. „Jako datę śmierci, ksiądz Tadeusz Byś wpisał 27.03 1944, data wspólnego pogrzebu to 13.04.1944. Jako przyczyna śmierci dwa razy podana jest: occisus in periculo belli, co chyba można przetłumaczyć jako ”śmierć od pocisku podczas wojny”. Biorąc pod uwagę daty urodzin podane przez księdza, tj. 16.02.1925 (Aleksander Rudnik) i 25.05.1926 (Bolesław Czajka), wychodzi, że daty zanotowane przez księdza by się zgadzały”; Siekierka…., s. 282, stanisławowskie, podaje datę „w kwietniu 1943”).
27 marca 1944 roku we wsi Tuczapy pow. Śniatyn Ukraińcy zamordowali 4-osobową rodzinę polską z dziećmi lat 10 i 12.
27 marca 1944 roku we wsi Tudorkowice pow. Hrubieszów „OUN pod dowództwem Teodora Daka” zamordowała 6 Polaków i Ukrainkę, żonę Polaka oraz ich syna. „Teodor Dak i Stefan Sameluk wtargnęli do mieszkania Jana Wocha. Po wyprowadzeniu gospodarza z domu oskarżony Dak go zastrzelił, a następnie to samo uczynił z Ukrainką Natalią Woch, żoną Jana. W opuszczonej stodole Ukraińcy z UPA zastrzelili Franciszka Nowackiego, Tomasza Nowackiego, Piotra Wocha, Stanisława Wocha i Franciszka Hudymę. Zwłoki pomordowanych wśród śmiechów i żartów bojówkarzy Bazyli Kaniuka, Maksymilian Weć i Grzegorz Robak wywieźli do Bugu”. (Sentencja wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z 29 stycznia 1972 r. w sprawie Teodora Daka)
27 marca 1945 roku we wsi Brusno Nowe pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 4 Polaków.
27 marca 1945 roku we wsi Gaje Wielkie pow. Tarnopol Ukraińcy z UPA oraz chłopi ukraińscy z SKW obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 66 Polaków i 2 Ukraińców. „Zginęli: Babiak Naścia (Ukrainka), Borutowicz Józef, jego żona Maria (z Mysłowej), syn Tomasz, Skowrońska Anna, Kopiec Zdzisław l. 6 i Mieczysław l. 19 (s. Pauliny), Byndas Maria (z Posłusznych) l.49, Cisoń N. (ojciec zamordowanych w lipcu 1941 r. Józefa i Mariana), jego żona i córka Janina, Czarniecki Tomasz l. 80, jego żona Katarzyna l. 67, Kaszuba Elżbieta i jej córka Julia, Kaźmierzów Józef, jego syn Jan, Gurgurewicz Maria, Teofila (z Jacyszynów), jej syn Kazimierz, Huculak N., Kinal N. (c. Mikołaja), Kociuba Maria (z Piechów), jej córka Julia i wnuczka, Kopiec Franciszka (z Buniakowskich), Laskowska Maria, jej pasierb Paweł, Mikołajów Jan, Ostrowski Adolf Emilia (z Cisoniów) i troje dzieci Cisoniów, Ostrowski Władysław l. 48, jego żona Agnieszka, Dubelt Maria, jej córki: Janina, Władysława i Helena, Strykowska Julia (z Pasierbów), Stanisławczyk N. Szymańska Rozalia, Szpilska N. (żona Antoniego), jej troje dzieci, NN. Ukrainka (za ostrzeżenie Szpilskiej), Jacyszyn Katarzyna, jej córka Józefa i zięć Wagner Józef oraz córka Wagnerów Janina i syn Adam, Szymańska Rozalia (z Jacyszynów), Gurgurewicz Tadeusz, Zawadzki Aleksander, jego żona (w zaawansowanej ciąży) oraz syn Stanisław i córka Maria, Szymańska Katarzyna, Kaczorowski Kazimierz oraz 8 nierozpoznanych osób” (Kubów…, jw. ; s. 82 – 83)
27 marca 1945 roku we wsi Lipina pow. Jarosław Ukraińcy zamordowali Polkę.
27 marca 1945 roku we wsi Łówcza pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków, w tym milicjanta.
27 marca 1945 roku we wsi Miłków pow. Lubaczów zatrzymali na drodze i zamordowali 2 Polki, 19-letnią Rozalię Kuc i 23-letnią Annę (Anielę) Kuc.
27 marca 1945 roku we wsi Nielepkowice pow. Jaworów zamordowali 3 Polaków
27 marca 1946 roku w miasteczku Brzozów woj. rzeszowskie Ukraińcy zamordowali 1 Polaka oraz 1 poranili.
W nocy z 27 na 28 marca 1944 roku we wsi Bobrki pow. Kamionka Strumiłowa: „W pow. Kamionka Strumiłowa w nocy z dn. 27 na 28 marca Ukraińcy spalili doszczętnie wieś Bobrki i zabili 9 osób”. („Wiadomości z Ziem Wschodnich” nr 6;)
W nocy z 27 na 28 marca 1944 roku we wsi Chochoniów pow. Rohatyn Ukraińcy obrabowali i spalili wszystkie gospodarstwa polskie oraz zamordowali 64 Polaków. „Po upadku Polski w 1939 roku i ustanowieniu władzy sowieckiej my, mieszkańcy wsi Chochoniów, byliśmy dyskryminowani przez miejscowych Ukraińców, którzy opanowali terenową władzę. Wyznaczano nam największe kontyngenty zbożowe i mięsne, wysyłano do lasów w Karpatach do wycinki i zwożenia drzewa na budowę lotniska. Po wkroczeniu Niemców na te tereny dla nas, Polaków, nastąpiło prawdziwe piekło. Ukraińcy mieli tu nieograniczoną władzę, a szczególnie policja ukraińska w służbie niemieckiej. Płaciliśmy największe podatki, oddawaliśmy największe kontyngenty. Policja ukraińska dokonywała ciągłych rewizji i przesłuchiwała wielu mężczyzn, biła i znęcała się nad nimi, przy czym podczas rewizji rabowała wszystko, co przedstawiało jakakolwiek wartość” (Albin Klementowski, Janina Wojna; w: Jastrzębski…, s. 295 – 296; stanisławowskie).
W nocy z 27 na 28 marca 1944 roku we wsi Dobrzanica pow. Przemyślany Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.
W nocy z 27 na 28 marca 1944 roku we wsi Kopań w majątku Gniła Folwark pow. Przemyślany Ukraińcy zamordowali 4 Polaków (mężczyznę i uprowadzili kobietę z 2 dzieci) oraz jeszcze w marcu ojca z przybranym synem; łącznie w marcu Ukraińcy zamordowali w tej wsi 16 Polaków.
W nocy z 27 na 28 marca 1944 roku w miasteczku Kuty pow. Kosów Huculski został zamordowany przez UPA leśniczy Tadeusz Drwota.
W nocy z 27 na 28 marca 1944 roku we wsi Pletenica pow. Przemyślany Ukraińcy zamordowali 3 Polaków, byli to: Władysław Majcher (spalony żywcem), Jan Podgórski i Maria Ciesielska.
W nocy z 27 na 28 marca 1945 roku w powiecie Lubaczów Ukraińcy, kureń „Zalizniaka” zlikwidował 18 posterunków Milicji Obywatelskiej, poległo 30 milicjantów a 10 zostało uprowadzonych i zamordowanych. Zamordowanych zostało od 43 do 72 osób polskiej ludności cywilnej. Były to posterunki w miejscowościach: Dzików Stary, Podemszczyzna, Horyniec, Zalesie, Basznia Dolna, Łówcza, Futory, Nowa Grobla, Brusno Nowe, Krowica, Puchacze, Chotylub, Wólka Horyniecka, Zapałów, Bichale, Łaszki, Płazów, Cewków
W nocy z 27 na 28 marca 1945 roku we wsi Brusno Nowe pow. Lubaczów podczas napadu na posterunek MO ukraińscy upowcy spalili żywcem 14 Polaków, w tym 25-letnią kobietę i milicjanta.
W nocy z 27 na 28 marca 1945 roku we wsi Łówcza pow. Lubaczów podczas napadu na posterunek MO ukraińscy upowcy spalili 15 gospodarstw polskich i posterunek MO oraz zamordowali 18 Polaków, w tym 6 milicjantów (są pewne rozbieżności, niektórzy mówią o 2 milicjantach)
W nocy z 27 na 28 marca 1945 roku we wsi Stare Sioło pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 17 Polaków (Prus…, s. 262 – 263; Motyka…, s. 262; Tak było…)
W nocy z 27 na 28 marca 1945 roku w przysiółku Starego Sioła – Zalesiu Ukraińcy zamordowali 6 Polaków, natomiast 2 Polki zmarły z pomieszania zmysłów widząc okrucieństwo oprawców.
W nocy z 17 na 18 marca oraz 28 marca 1944 roku we wsi Tarnoszyn pow. Tomaszów Lubelski ukraińscy upowcy z kurenia „Hałajdy” oraz policjanci ukraińscy ze Szczepiatyna obrabowali i spalili wieś, plebanię i kościół oraz zamordowali głównie za pomocą bagnetów 178 Polaków, w tym 17 osób ze wsi Dyniska oraz 21 osób ze wsi Ulchówek, które schroniły się w Tarnoszynie (Siekierka…, s. 771 – 772, 759, 799 – 803; lwowskie). Według G. Motyki zginęło 84 Polaków (Motyka…, s. 193; Tak było…. Ponadto; Tadeusz Wolczyn: Tarnoszyn w ogniu; Chełm 1998).
Od 20 do 28 marca 1945 roku we wsi Wołodź pow. Brzozów w ciągu tych dni ukraińskie bojówki upowskie wymordowały 8 rodzin polskich liczące co najmniej 24 Polaków.
