Category Archives: Grudzień

Ukraińskie zbrodnie 13 grudnia

13 grudnia 1943 roku we wsi Starogród pow. Sokal zamordowali Polaka .

13 grudnia 1944 roku we wsi Lubycza Królewska pow. Rawa Ruska Ukraińcy zamordowali jedną osobę z rodziny polsko-ukraińskiej.

13 grudnia 1946 roku we wsi Zapałów pow. Jarosław Ukraińcy zamordowali 24-letniego Polaka.

13 grudnia 1943 roku we wsi Czerwonogród pow. Zaleszczyki zamordowany został przez Ukraińców leśniczy Karol Rompach (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.).

13 grudnia 1943 roku we wsi Komarniki pow. Turka Ukraińcy obrabowali 2 polskie gospodarstwa i uprowadzili 35-letniego Mirona Komarnickiego, który zaginął bez śladu.

13 grudnia 1943 roku we wsi Kozowa pow. Brzeżany zamordowali Polkę, żonę dowódcy plutonu AK.

Ukraińskie zbrodnie 12 grudnia

12 grudnia 1943 roku we wsi Trościanka pow. Włodzimierz Wołyński zamordowali 5 Polaków: 4-osobową rodzinę oraz 70-letnią kobietę.

12 grudnia 1944 roku we wsi Anielówka pow. Zaleszczyki Ukraińcy zmordowali 19 Polaków (inni podają 42 Polaków).

12 grudnia 1943 roku we wsi Strusów pow. Trembowla Ukraińcy zamordowali 3 Polaków.

12 grudnia 1944 roku we wsi Borowiec pow. Biłgoraj uprowadzili i zamordowali Polaka.

12 grudnia 1944 roku we wsi Wolica pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy z OUN Kupiaka zamordowali dwa polskie małżeństwa.

12 grudnia 1944 roku we wsi Zapałów pow. Jarosław Ukraińcy zamordowali Polaka.

12 grudnia 1945 roku we wsi Nowa Grobla pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali Polaka.

Pokaż mniej

Ukraińskie zbrodnie 11 grudnia

11 grudnia 1943 roku w futorze Dąbrowa pow. Sarny podczas drugiego napadu Ukraińcy zamordowali 11 Polaków.

11 grudnia 1943 roku we wsi Rudnia Lwa pow. Sarny Ukraińcy podczas kolejnego napadu wymordowali wszystkich pozostałych tutaj, w spalonej już wsi, około 40 Polaków oraz poległ w walce kolejny partyzant oddziału AK „Bomby”, który przybył na odsiecz.

11 grudnia 1943 roku we wsi Leszniów pow Brody: „11.12.1943 r. zostali zam. Krasowski Józef i jego syn Jan.; Dyrda Józef delegat Polskiego Komitetu Opiekuńczego” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j.w.).

Ukraińskie zbrodnie 10 grudnia

10 grudnia 1944 roku we wsi Pobużany pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 32 Polaków.

10 grudnia 1944 roku we wsi Żelechów Wielki pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy bojówkarze z SB-OUN uprowadzili 4-osobową rodzinę polską leśniczego z 2 dzieci, która zaginęła bez wieści, leśniczówkę obrabowali i spalili

10 grudnia 1943 roku w kol. Peresieka pow. Kowel Ukraińcy wrzucili granaty do domu zabijając 3 Polaków oraz 2 raniąc (Adam Peretiałkowicz: Zasmyki, w: „Biuletyn informacyjny 27 DWAK, nr 1/1993).

10 grudnia 1943 roku w mieście Równe woj. wołyńskie w szpitalu zmarł od ran zadanych przez Ukraińców 3-letni polski chłopiec Antoni Sewruk ze wsi Kwasiłów.

Ukraińskie zbrodnie 9 grudnia

W nocy z 9 na 10 grudnia 1944 roku we wsi Karolówka pow. Borszczów w schronie podpalonego przez Ukraińców banderowców domu udusiła się polska rodzina. „ W 1944 roku święto Niepokalanego Poczęcia NMP przypadające w piątek 8 grudnia. Polacy powyciągali z kryjówek odświętną odzież, w której udali się do kościoła. Banderowcy napadli na Polaków w nocy z soboty na niedzielę. Obrabowali 7 zabudowań, spalili siedzibę gminy oraz dawny posterunek policji. Na posterunku mieszkała polska rodzina, która miała zrobiony schron. W schronie odnaleziono ich ciała, udusili się dymem” (Eugeniusz Czermiaga).

9 grudnia 1943 roku w miasteczku Białozurka pow. Krzemieniec Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.

9 grudnia 1944 roku we wsi Gontowa pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków. „Olszewska Anna – zam. Gontowa 64 wbita na pal 9 grudnia 1944 ,Pączek Mikołaj – zam. Gontowa 54 obłożony smołą i spalony żywcem 9 grudnia 1944” (Adolf Głowacki).

„Trzeciego napadu na wieś dokonali banderowcy 9 grudnia 1944 r. o godzinie 15.00. /…/ Dwóch morderców nas zauważyło, i zaczęli do nas strzelać. Któryś z nich trafił mamę w nogę, tak, że upadła na ziemię. Uciekając odwróciłam się, nad mamą stał jeden z bandytów. /…/ Ojciec znalazł zwłoki mamy, leżała na ziemi martwa, bez butów, które zabrali jej mordercy. Ojciec wziął mamę na ręce i wtedy zauważył, że z brzucha wypadły jej wnętrzności. Mordercy wbili jej też w krocze duży kołek. Tej nocy w podobnie męczeński sposób, zginęły jeszcze dwie inne kobiety (Józefa Olszewska; w: Komański…, s. 951).

Ukraińskie zbrodnie 8 grudnia

8 grudnia 1944 roku w miasteczku Tyśmienica pow. Tłumacz Ukraińcy zamordowali 30 Polaków, w tym całe rodziny.

8 grudnia 1944 roku we wsi Wiązownica pow. Jarosław zamordowali w lesie Polaka.

8 grudnia 1945 roku we wsi Zapałów pow. Jarosław Ukraińcy zamordowali Polaka.

8 grudnia 1943 roku we wsi Baranówka pow. Brzeżany Ukraińcy zamordowali 2 Polaków; byli to: Klecor Michał, rolnik, i uprowadzony właściciel młyna NN. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j.w.).

8 grudnia 1943 roku w futorze Dąbrowa pow. Sarny Ukraińcy zamordowali 18 Polaków oraz 4 Ukraińców za odmowę udziału w mordowaniu Polaków.

8 grudnia 1943 roku we wsi Rudnia Lwa pow. Sarny w drugim dniu napadów zamordowali co najmniej 10 Polaków a podczas walki zginął 1 partyzant AK ”Bomby”.

8 grudnia 1944 roku we wsi Humniska pow. Trembowla Ukraińcy zatrzymali na drodze do Semenowa i zamordowali 14-letniego Jana Golańskiego, ministranta w kościele w Semenowie.

Ukraińskie zbrodnie 7 grudnia

Przełożeni z kurii arcybiskupiej we Lwowie namawiali, aby ks. Kraśnicki wyjechał z Jazłowca, ale on postanowił nie opuszczać swoich parafian. Nadszedł adwent. Proboszcz miał odprawiać roraty o godz. 6-tej rano.

Ukraińcy wyśledzili widocznie, że ksiądz nocuje tym razem na plebanii i po północy wdarli się tam wywarzywszy drzwi łomem. Mieli ze sobą sanie i konie. Ksiądz proboszcz schronił się na strych wzywając pomocy, ale krótko. Nie wiadomo, czy go zabito na strychu, czy zmarł już na ziemi kiedy wyrzucono go stamtąd przez okienko i wywieziono saniami w pole. Kiedy rano Polacy przyszli na roraty w kościele był jeden wielki szloch.

7 grudnia 1943 roku we wsi Olesiów pow. Stanisławów Ukraińcy uprowadzili i zamordowali Polaka, gajowego.

7 grudnia 1943 roku w kol. Ostrowy pow. Luboml zamordowali 2 Polaków.

7 grudnia 1944 roku we wsi Bruchnal pow. Jaworów Ukraińcy obrabowali gospodarstwa polskie i kościół, spalili plebanie i zamordowali 16 Polaków.

7 grudnia 1946 roku we wsi Budomierz pow. Jaworów Ukraińcy zamordowali 2 żołnierzy WP.

7 grudnia 1946 roku we wsi Tyrawa Wołoska pow. Sanok zamordowali Polaka.

7 grudnia 1946 roku we wsi Werchrata, na osiedlu Łużki pow. Lubaczów zamordowali 7 Polaków, w tym 4-osobową rodzinę polską, ojca z 3 dzieci: córką lat 15 oraz synami lat 14 i 17.

W nocy z 7 na 8 grudnia 1943 roku w Jazłowcu pow. Buczacz:: „W nocy z 7 na 8 grudnia 1943 r. liczna grupa Ukraińców trzema saniami podjechała pod plebanie rzymskokatolicką w Jazłowcu. Przy użyciu siekier i łomów wyważyła drzwi i wdarła się do budynku. Tam w jednym z pokoi pochwyciła śpiącego jeszcze ks. dr Andrzeja Kraśnickiego. Po kilku uderzeniach oprawców ksiądz wyrwał się im i schronił na strychu plebani. Tam go ponownie dopadli, bijąc połamali żebra, kości u rąk i nóg. Kiedy ks. Kraśnicki stracił przytomność, wówczas mordercy zepchnęli go przez okno strychu na leżącą pod ścianą budynku plebani stertę cegieł i kamieni. Stamtąd nieprzytomnego przenieśli na stojące sanie i wywieźli w nieznanym kierunku. Zwłok księdza nigdy nie odnaleziono.

/…/ Wśród napastników rozpoznano Śnihurowicza, syna ukraińskiego popa z Jazłowca. On był organizatorem napadu” (Władysław Ślęczka, w: Komański…, s. 682). W czasie torturowania księdza dra Andrzeja Krasickiego usiłowali zmusić go do ujawnienia nazwisk osób ukrywających Żydów, czyli zdradzenia tajemnicy spowiedzi. Ksiądz milczał, więc po torturach na plebani wyrzucili go przez okno na strychu na chodnik, wywieźli i utopili w pobliskim jeziorze.

Ukraińskie zbrodnie 6 grudnia

6 grudnia 1943 roku we wsi Owadno pow. Włodzimierz Wołyński Ukraińcy zamordowali Polaka.

6 grudnia 1943 roku we wsi Stężarzyce pow. Włodzimierz Wołyński miejscowi Ukraińcy z UPA i chłopi ukraińscy zamordowali 42 Polaków, w większości siekierami, całe rodziny.

6 grudnia 1944 roku we wsi Filipkowce pow. Borszczów Ukraińcy zamordowali 5 Polaków, w tym matkę i jej 2 córki lat 18 i 20 oraz chłopca lat 17.

6 grudnia 1944 roku we wsi Rekszyn pow. Brzeżany Ukraińcy zamordowali 4 Polaków, w tym miejscowy Ukrainiec Iwan Dydyk zamordował Polkę, Franciszkę Marię Sawicz.

6 grudnia 1944 roku w miasteczku Tyśmienica pow. Tłumacz Ukraińcy zamordowali co najmniej 20 Polaków.

6 grudnia 1944 roku we wsi Zatyle pow. Tomaszów Lubelski Ukraińcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali co najmniej 20 Polaków.

6 grudnia 1944 roku we wsi Lubycza Królewska pow. Rawa Ruska Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.

6 grudnia 1944 roku w miasteczku Niżniów pow. Tłumacz Ukraińcy tuż po opuszczeniu miasteczka na kilka dni przez oddział NKWD dokonali napadu i zamordowali 40 Polaków, w tym całe rodziny; ponadto w przysiółku Kopyłów zamordowali 8 Polaków, w tym w klasztorze 2 siostry zakonne (s. Teresę i s. Celinę); łącznie co najmniej 48 Polaków (inni podają, że w samym Kopyłowie zginęło 58 Polaków).

6 grudnia 1945 roku we wsi Miłków pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 1 Polaka.

W nocy z 6 na 7 grudnia 1943 roku we wsi Budki Borowskie pow. Sarny Ukraińcy z UPA oraz chłopi ukraińscy siekierami, kosami, kołkami, którymi przybijali ofiary przez brzuch do ziemi (jak np. Jadwigę Zalewską) i nożami zamordowali co najmniej 45 Polaków. Wiele dziewcząt i kobiet zostało przed zamordowaniem zgwałconych. Pierwsza grupa napastników (mężczyźni) mordowała, druga grupa (kobiety) rabowała, trzecia grupa (młodzież i dzieci) podpalała zabudowania.

W nocy z 6 na 7 grudnia 1943 roku we wsi Dołhań pow. Sarny Ukraińcy z UPA i chłopi ukraińscy w podobny sposób jak w Budkach Borowskich dokonali rzezi Polaków, polska wieś szlachecka z 1844 roku przestała istnieć.

W nocy z 6 na 7 grudnia 1943 roku we wsi Okopy pow. Sarny Ukraińcy z UPA i chłopi ukraińscy wymordowali ponad 100 Polaków. Oprawcy ofiarom rozcinali brzuchy, wbijali kołki w brzuch przytwierdzając ciała do ziemi, rąbali siekierami na kawałki, rozdzierali dzieci. Gdy na drugi dzień przyszli z lasu ci, którym udało się uciec w bieliźnie i uratować – niektórzy na widok zmasakrowanych ciał doznali zaburzeń psychicznych i kilka osób w szoku zmarło. Zakonnik o. Ludwik Wrodarczyk, lat 37, został uprowadzony. Ocalała resztka Polaków z o. Dziembą ukryła się w lesie, gdzie spożyła Wieczerzę Wigilijną, po czym powędrowała w kierunku Żytomierza i przyłączyła się do sowieckiej partyzantki. „Według relacji mieszkańców wsi Karpiłówka wysłuchanych przez Leona Żura w 1992 r. podczas pielgrzymki Polaków do wsi rodzinnej Budki Borowskie i sąsiednich, o. Wrodarczyk był 7 grudnia przesłuchiwany, bity i torturowany w domu sióstr Fedosji i Hanny Panfiłowien. Następnie, koło ich domu męczennika położyli na śniegu, rozcięli mu klatkę piersiową i wyjęli pulsujące serce. Na drugi dzień ojciec sióstr Panfiłowien pogrzebał księdza za stodołą i za jakiś czas przeniósł ciało pod las za wsią. Mogiły tej nie udało się odnaleźć. W domu sióstr Panfiłowiec pozostała plama krwi na ścianie – była widoczna jeszcze w 1992 r.” (Siemaszko…, s. 763 – 764). 24 czerwca 1942 roku w kościele w Okopach odbył się odpust, na który przyszło tysiące Polaków „zza kordonu””, czyli przedwojennej granicy polsko-sowieckiej, nawet z Żytomierza. Wielu prawosławnych przechodziło na katolicyzm.

W nocy z 6 na 7 grudnia 1945 roku we wsi Sanoczek pow. Sanok Ukraińcy z UPA obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 2 Polaków.

Ukraińskie zbrodnie 5 grudnia

5 grudnia 1943 roku we wsi Nieświcz pow. Łuck Ukraińcy zaatakowali Polaków, którzy schronili się w kościele i bronili przez kilka dni odcięci od żywności i wody. Gdy kończyła się im amunicja spuścili na sznurze jednego mężczyznę, który przyprowadził w ostatniej chwili pomoc samoobrony z Antonówki Szepelskiej. We wsi Ukraińcy zamordowali 30 Polaków a w styczniu 1944 roku wypalili wnętrze kościoła z lat 1612-1618.

5 grudnia 1943 roku we wsi Nowosiółka Jazłowiecka pow. Buczacz został zamordowany przez Ukraińców Polak, Józef Prorok.

5 grudnia 1944 roku we wsi Ostapie pow. Skałat Ukraińcy zamordowali 3 Polaków.

5 grudnia 1945 roku we wsi Bezmiechowa Dolna pow. Lesko Ukraińcy zamordowali 1 Polaka.

5 grudnia 1945 roku w miasteczku Lubaczów woj. rzeszowskie Ukraińcy zamordowali Polkę.

W nocy z 5 na 6 grudnia 1944 roku we wsi Beremiany pow. Buczacz Ukraińcy zamordowali 3 Polaków.

W nocy z 5 na 6 grudnia 1944 roku we wsi Kluwińce pow. Kopyczyńce zamordowali 15 Polaków.