22 grudnia 1943 roku we wsi Rudka pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali masakrując 19-letniego Polaka.
22 grudnia 1943 roku we wsi Załawie pow. Trembowla „22.12.1943 r. została uprowadzona Podhajecka Tekla – żona kowala” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j.w.)
22 grudnia 1944 roku w miejscowości Bircza pow. Przemyśl zabity został przez Ukraińców Baryła Andrzej ur. 1906.
22 grudnia 1942 roku w miasteczku Borszczów Ukrainiec zastrzelił na ulicy 22-letniego Polaka.
22 grudnia 1943 roku we wsi Brusno Nowe pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 19-letniego Polaka.
22 grudnia 1943 roku we wsi Modryń pow. Hrubieszów Ukraińcy zamordowali 4 Polaków.
22 grudnia 1944 roku we wsi Bolanowice pow. Mościska Ukraińcy zamordowali 4-osobową rodzinę polską gajowego z 2 dzieci.
22 grudnia 1944 roku we wsi Czahary Zbaraskie pow. Zbaraż Ukraińcy udający żołnierzy sowieckich zamordowali 4 Polaków oraz 3-osobową rodzinę polsko-ukraińską: matkę z córką, brata tej matki, kobietę, Ukraińca, jego żonę Polkę i ich 10-letnią córkę.
22 grudnia 1944 roku we wsi Korżowa pow. Podhajce Ukraińcy zamordowali 15 Polaków.
22 grudnia 1944 roku we wsi Olchowczyk pow. Kopyczyńce Ukraińcy zamordowali 9 Polaków i Rosjankę.
22 grudnia 1944 roku we wsi Pobużany pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy zamordowali Polaka.
22 grudnia 1944 roku we wsi Toustobaby pow. Podhajce Ukraińcy w sile około 500 napastników siekierami, widłami, nożami, bagnetami, paląc żywcem itp., wymordowali 82 Polaków, a ich gospodarstwa obrabowali i spalili. „Szczególnie utkwiły mi w pamięci obrazy męczeńskiej śmierci Jana Zarzyckiego, 17-letniego chłopca, z rozciętą na pół głową, oraz Czerwińskiego i Jana Tracza z wyciętymi językami, którzy później zostali dobici kolbami karabinów lub kołkami. Pamiętam także małego chłopczyka 2-3 letniego z rodziny Czerwińskich (był to 2-letni Stanisław Czerwiński – przypis S.Ż.) z którego oprawca zdarł na żywca skórę. Dokonał tego Ukrainiec o nazwisku Stepan Choptij” (Józef Zarzycki; w: Komański…, s. 772).
22 grudnia 1944 roku we wsi Zawadówka pow. Podhajce Ukraińcy maszerując na rzeż wsi Tousobaby „po drodze” wymordowali tutaj 61 Polaków.
22 grudnia 1944 roku we wsi Zawałów pow. Podhajce zamordowali 22 Polaków, w tym rodziców księdza Kazimierza Bartosiewicza. 84-letniego ojca, Wojciecha Bartosiewicza związali drutem kolczastym i wydłubali mu oczy. Ksiądz wyskoczył przez okno i przeleżał kilka godzin w śniegu, odmroził palce u nóg i rąk i do końca życia nie odzyskał zdrowia.
22 grudnia 1945 roku w mieście Jarosław woj. rzeszowskie znajduje się grób żołnierza WP Mariana Michalskiego ur. 1925, który zginął w walce z UPA 22 grudnia 1946 roku.
22 grudnia 1947 roku w lesie koło wsi Strzelce na Zamojszczyźnie grupa Ukraińców udusiła Polaka, gajowego, który idąc po świąteczną choinkę przypadkowo natknął się na ich bunkier.
W nocy z 22 na 23 grudnia 1943 roku we wsi Choronów pow. Rawa Ruska Ukraińcy zamordowali 16 Polaków: 3-miesięczne niemowlę o nazwisku Jardecki, 12-osobową rodzinę Łuszkiewiczów z 8 córkami w wieku od 2 do 22 lat oraz matkę z 2 synami.
W nocy z 22 na 23 grudnia 1943 roku we wsi Dąbrówka pow. Lubaczów zamordowali partyzanta AK.
21 grudnia 1943 roku we wsi Barycz pow. Buczacz została zamordowana przez Ukraińców 3-osobowa rodzina polska: Filipowicz Julian z żoną Józefą i córką Jadwigą (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j.w.).
21 grudnia 1943 roku we wsi Kościuszkówka pow. Czortków Ukraińcy zamordowali 17-letniego Polaka.
21 grudnia 1943 roku we wsi Ostra Mogiła pow. Skałat zamordowali 2 nauczycieli polskich: jednego zastrzelili, drugi uprowadzony zaginął bez wieści.
21 grudnia 1943 roku we wsi Pieniaki pow, Brody: „KOTOWSKI JAN syn Dominika i Anny Frącz, mąż Antoniny, ur. 1896 r. Zaginął bez wieści na Helence w Pieniakach 21.12.1943 r. Ciała nie znaleziono”.
21 grudnia 1943 roku we wsi Skomorosze pow. Trembowla: „21.12.1943 r. został zam. Raba Szczepan podczas powrotu z młyna.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w. ).
21 grudnia 1944 roku we wsi Szczutków pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków: milicjanta i jego 24-letnią żonę.
21 grudnia 1944 roku we wsi Wólka Krowicka pow. Lubaczów zamordowali 2 Polaków, w tym kobietę.
21 grudnia 1945 roku we wsi Kobylnica Ruska pow. Jaworów Ukraińcy zmordowali 1 Polaka.
21 grudnia 1945 roku we wsi Krowniki pow. Przemyśl zamordowali 3 Polaków.
W nocy z 21 na 22 grudnia 1944 roku we wsi Gontowa pow. Zborów Ukraińcy banderowcy spalili 60 gospodarstw polskich i zamordowali 9 Polaków.
We wsiach: Bachów, Horta, Jabłonica Ruska, Jawornik, Kotów, Obarzyn, Piątkowa, Poręby, Siedliska, Sufczyn, Ulucz, Zahutyn w pow. Przemyśl miały miejsce mordy dokonane przez Ukraińców na ludności polskiej.
We wsi Poręby pow. Przemyśl zamordowali 18-letniego Polaka; miał połamane ręce i wydłubane oczy, ciało jego wrzucili do rzeki.
We wsi Siedliska pow. Przemyśl zamordowali 5-osobową rodzinę polską z 3 dzieci; ofiary miały połamane ręce i wydłubane oczy.
We wsi Ubinie pow. Kamionka Strumiłowa zamordowali na drogach 5 Polaków.
Od 27 listopada do końca grudnia 1942 roku, Niemcy z udziałem policji ukraińskiej oraz esesmanów ukraińskich ze szkoły podoficerskie w Trawnikach wysiedlili na Zamojszczyźnie ludność polską z 60 wsi, zasiedlając na ich gospodarstwach rodziny niemieckie.
W listopadzie i grudniu 1943 roku we wsi Szumlany pow. Podhajce Ukraińcy zamordowali 13 Polaków, w tym 3 rodziny.
W grudniu, świadkowie nie podają dokładnej daty 1939 roku …
We wsi Niżankowice pow. Przemyśl w wyniku donosu Ukraińca Sowieci aresztowali polskiego podporucznika, który zginął w Starobielsku.
We wsi Wełdzirz pow. Dolina na skutek donosu Ukraińców NKWD zesłało na Sybir 24-letnią Polkę.
W grudniu 1940 roku we wsi Tomaszowce pow. Kałusz Ukraińcy uprowadzili i zakłuli nożami 25-letniego Polaka ożenionego z Ukrainką.
W grudniu 1941 roku we wsi Dobrowody pow. Podhajce Ukraińcy, bojówkarze OUN uprowadzili 2 Polaków, którzy zaginęli bez wieści.
W okresie listopada i grudnia 1942 roku …
We wsi Aleksandrówka pow. Sarny policjant ukraiński zastrzelił Polaka oraz przechowywaną przez niego żydowską rodzinę Berezowskiego.
We wsi Borowica pow. Sarny Ukraińcy ograbiali polskie gospodarstwa oraz zastrzelili Polaka.
We wsi Budki Wojtkiewickie pow. Stolin woj. poleskie ukraińscy żandarmi na służbie niemieckiej, tj. 201 batalion Schümannschaften, utworzony z batalionów „Nachtigall” i „Roland”, podczas pacyfikacji spalili tą polską wieś wraz z ludnością spędzoną do budynku szkolnego (Józef Turowski: „Pożoga”; s. 81). Turowski podaje, że pacyfikacji dokonała policja niemiecka, jednakże wówczas na Polesiu pacyfikacji dokonywał ukraiński 201 batalion Schümannschaften. W. i E Siemaszko na s. 777 podają, że pacyfikacji dokonali Niemcy w pierwszych miesiącach 1943 r..
We wsi Chorupań pow. Dubno Ukraińcy zamordowali Polaka – nauczyciela, męża Ukrainki.
Na drodze pomiędzy Janową Doliną pow. Horochów a miastem Łuniniec (woj. poleskie) Ukraińcy zamordowali 1 Polaka.
W kol. Janówka pow. Sarny zamordowali Polaka.
We wsi Jarosławiec pow. Zamość w czasie wysiedlania gestapowcy z esesmanami ukraińskimi rozstrzelali 12 Polaków: 3 mężczyzn, 2 kobiety i 7 dzieci.
We wsi Karaczun pow. Horochów Ukraińcy zamordowali Polaka.
We wsi Kotów pow. Brzeżany Ukraińcy zamordowali Polaka, lekarza.
We wsi Kryczylsk pow. Kostopol Ukraińcy zamordowali leśniczego.
We wsi Łukowiec Wiszniowski pow. Rohatyn Ukraińcy uprowadzili 4 Polaków: matkę z 3 małych dzieci, po których ślad zaginął.
We wsi Masiewicze pow. Sarny Ukraińcy zamordowali Polaka z 8-letnim wnukiem.
We wsi Mokwin pow. Kostopol został zabity przez Ukraińców strzałem w tył głowy leśniczy Zbigniew Bochniewicz (Orłowski…).
We wsi Niemowicze pow. Sarny Ukraińcy wymordowali kilkuosobową polską rodzinę.
We wsi Nowosielce pow. Bóbrka Ukraińcy zamordowali 17-letniego Polaka.
W kol. Polanówka pow. Horochów Ukraińcy zamordowali 3-osobową rodzinę polską.
We wsi Siedliszcze Małe pow. Sarny Ukraińcy zamordowali 30-letniego Polaka i staruszkę, której wbili kołek do gardła.
We wsi Siestratyn pow. Dubno Ukraińcy zamordowali Polaka ocalałego z pogromu więźniów dokonanego 22 czerwca 1941 r. przez NKWD w więzieniu w Dubnie.
We wsi Smoligów pow. Łuck: „W Smoligowie (gmina Torczyn, pow. Łuck) w grudniu 1942 roku w bestialski sposób, w obecności rodziców i dzieci, zbrodniarze ukraińscy zamordowali gajowego Kowalczyka” (Stanisław Dłuski: “Fragment wielkiej zbrodni” ; w: „Las Polski”, nr 10 z 1991 roku). We wsi Szkrobotówka pow. Krzemieniec zamordowali 25-letniego Polaka.
W kol. Zaułek pow. Łuck policjanci ukraińscy zamordowali 11 Polaków: 10-osobową rodzinę Floriana Kopija oraz kobietę.
W okresie listopada i grudnia 1943 roku …
W kol. Aleksandrówka pow. Łuck (gmina Kniahininek) tuż po Bożym Narodzeniu Ukraińcy zamordowali 2 Polki: matkę z córką, oraz nie ustaloną liczbę innych Polaków.
We wsi Baranówka pow. Brzeżany Ukraińcy uprowadzili i zamordowali Polaka, gajowego.
We wsi Barycz pow. Buczacz Ukraińcy zamordowali 6 Polaków, w tym policjanci ukraińscy 3-osobową rodzinę, w których domu przebywali partyzanci AK i 1 partyzanta AK, natomiast ukraińscy banderowcy zamordowali 1 Polaka i uprowadzili właściciela sklepu, którego odrąbaną głowę znaleziono w lesie.
W następnym napadzie w grudniu zamordowali kolejnych 3 Polaków, w tym dyrektora szkoły powszechnej zamordowali jego ukraińscy uczniowie – łącznie zginęło 9 Polaków.
We wsi Baryłów pow. Radziechów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków, lat 20 i 21.
We wsi Bednarów pow. Stanisławów Ukraińcy obrabowali polskie gospodarstwa i uprowadzili 3 Polaków, którzy zaginęli bez wieści.
We wsi Bednarówka pow. Nadwórna Ukraińcy zamordowali 20-letniego Polaka.
We wsi Białobożnica pow. Czortków Ukraińcy zamordowali 6 Polaków.
We wsi Boratyn pow. Sokal Ukraińcy obrabowali i spalili polskie gospodarstwa oraz zamordowali około 50 Polaków, w tym całe rodziny.
We wsi Borowa Góra pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali Polaka.
We wsi Borowe pow. Sarny Ukraińcy zamordowali Polaka .
W miasteczku Bursztyn pow. Rohatyn podczas napadu na plebanię Ukraińcy zamordowali 3 Polaków: ojca, matkę i siostrę wikariusza ks. Stupaka, który zdołał wyskoczyć przez okno i uciec.
We wsi Cucałowce pow. Żydaczów powiesili na słupach 2 Polaków, wcześniej wycięli im języki i odcięli ręce (Jastrzębski…., s. 422; stanisławowskie).
We wsi Czarnokoniecka Wola pow. Kopyczyńce zamordowali 3 Polaków, w tym 18-letnią dziewczynę.
We wsi Darachów pow. Trembowla dwaj Ukraińcy, bracia, powiesili Polaka, męża ich siostry.
W futorze Dąbrowa pow. Sarny Ukraińcy zamordowali 11 Polaków, w tym 5 dzieci z 3 rodzin, oraz 4 Ukraińców za odmowę udziału w napadzie.
W futorze Dobrowica pow. Kowel policjant ukraiński zastrzelił 14-letniego polskiego chłopca.
We wsi Dobrowody pow. Podhajce Ukraińcy pobili Polaka tak, że zmarł po kilku dniach (komendant samoobrony).
We wsi Dryszczów pow. Rohatyn Ukraińcy uprowadzili 2 Polaków, po których ślad zaginął.
We wsi Drysznów pow. Brzeżany Ukraińcy zamordowali 25 Polaków, w tym całe rodziny a w styczniu ograbili i spalili ich domy.
We wsi Grabowiec pow. Nadwórna Ukraińcy zamordowali 2 Polki: żonę Ukraińca i jej siostrę.
We wsi Gródek pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali małżeństwo polskie.
We wsi Hładki pow. Tarnopol „12.1943 r. zostali zamordowani: 3. Czarnuszka Jan l. 40; 4. Grela Michał l. 31”. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, jw.).
We wsi Hołubica pow. Brody Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 5 Polaków.
We wsi Hukałowce pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków, w tym męża Ukrainki. We wsi Isypowce pow. Tarnopol zamordowali 6 Polaków.
W kol. Jamki pow. Łuck Ukraińcy zamordowali co najmniej 18 Polaków, zanim przybyła odsiecz z Antonówki Szepelskiej, po uwolnieniu Polaków broniących się w kościele w Nieświczu.
We wsi Jasionów pow. Brody Ukraińcy zamordowali Polaka.
W kol. Karczunek Uściłuski pow. Włodzimierz Wołyński na początku grudnia Ukraińcy okrążyli i podpalili polski dom, w którym spłonęły żywcem 2 polskie rodziny liczące 9 osób.
We wsi Kobyłowłoki pow. Trembowla „powstaniec ukraiński” o nazwisku Tomczuk odciął głowę swojej żonie, Polce i przekazał ją do terenowego dowództwa OUIN, jako dowód ochoty walki o „samostijną Ukrainę” (Komański…, s. 402).
We wsi Korczów pow. Rawa Ruska policjanci ukraińscy aresztowali Polaka, który zaginął bez wieści.
We wsi Kranzberg pow. Sambor Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 5 Polaków, ich zwłoki odnaleziono na polu podczas orki w kwietniu 1944 roku.
We wsi Kudobińce pow. Zborów Ukraińcy zamordowali małżeństwo polskie.
\We wsi Łubianki Wyższe pow. Zbaraż pod koniec grudnia Ukraińcy uprowadzili 2 rodziny polskie liczące 8 osób i ślad po nich zaginął.
We wsi Markopol pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 7 Polaków, w tym 4-osobową rodzinę z 2 synami.
We wsi Medwedówka pow. Kostopol zmarł Polak po skatowaniu go przez Ukraińców.
W kol. Młodzianówka pow. Kostopol na początku grudnia Ukraińcy zamordowali małżeństwo polskie: Marcelemu Rudnickiemu obcięli głowę i osadzili na sztachetach ogrodzenia a resztę jego ciała i żonę spalili wraz z domem.
We wsi Modryniec pow. Hrubieszów pod koniec grudnia Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.
We wsi Muszkatówka pow. Borszczów Ukraińcy uprowadzili do lasu i po torturach zamordowali 3 Polaków, w tym kobietę.
We wsi Niemirów pow. Rawa Ruska Ukraińcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 50 Polaków, w tym całe rodziny.
We wsi Nikotycze pow. Włodzimierz Wołyński Ukraińcy postrzelonego Polaka z samoobrony, męża Ukrainki, związali drutem kolczastym i w bestialski sposób zamordowali.
We wsi Nowa Wieś (Neudorf) pow. Drohobyczu Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 5 Polaków.
W kol. Obeniże pow. Łuck Ukraińcy zamordowali kilkunastu Polaków, głównie w starszym wieku.
W kol. Olesiów pow. Stanisławów Ukraińcy uprowadzili i zamordowali Polaka, gajowego.
We wsi Ożenin pow. Zdołbunów Ukraińcy zamordowali 10 Polaków, w tym kobiety i dzieci.
We wsi Pieniaki pow. Brody: „leśniczy Jerzy Żelazny ur. 1916, żołnierz AK, uprowadzony z leśniczówki Rąbana, torturowany i zamordowany przez Ukraińców z UPA, odnaleziony po tygodniu i pochowany koło kaplicy na dziedzińcu kościelnym w Podkamieniu” (Ostrowski…); zwłoki miały ucięty język, uszy i wydłubane oczy.
We wsi Plebanówka pow. Trembowla zamordowali 2 Polaków oraz następnie: „W końcu grudnia 1943 r. uprowadzono 17 Polaków NN. (Uzupełnienie z Na Rubieży 106 str. 41)” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.)
We wsi Ponikwa pow. Borszczów został zamordowany bojówkarzy ukraińskich leśniczy Żyliński (Edward Orłowski…, j.w.).
We wsi Potoczyska pow. Horodenka Ukraińcy banderowcy obrabowali gospodarstwa polskie i zamordowali 9 Polaków, w tym 3-osobową rodzinę kościelnego: ojca, 10-letniego syna Józefa Krasowskiego, któremu wydłubali oczy i powiesili go na drzewie obok kościoła oraz córkę Zofię, którą przybili gwoździami na drzwiach mieszkania, gdzie skonała w męczarniach (Jastrzębski…, s. 132; stanisławowskie).
We wsi Przemorówka pow. Krzemieniec Ukraińcy zamordowali co najmniej 11 Polaków, w tym dwie 5-osobowe rodziny z 6 dzieci.
W mieście powiatowym Radziechów woj tarnopolskie został zamordowany przez Ukraińców gajowy Adam Gregorczyk. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.).
We wsi Rosochowaciec pow. Skałat Ukraińcy zamordowali Polkę, Bronisławę Kossowską c. Marcina („Skałat – czasu pokoju i wojny”. Wspomnień księga druga. Warszawa 2003).
We wsi Serednie pow. Kałusz Ukraińcy uprowadzili i zamordowali Polaka, pracownika majątku.
We wsi Stebnik pow. Drohobycz Ukraińcy zamordowali 14 Polaków i 2 Ukraińców, w tym pod koniec grudnia nauczycielkę z 2 dzieci, 2 kobiety i 3 dzieci.
W kol. Strzelecka pow. Włodzimierz Wołyński Ukraińcy oraz chłopi ukraińscy , używając kul, siekier, noży itp., torturując i okaleczając, zamordowali 47 Polaków.
We wsi Styberówka pow. Brody na łąkach wsi został zamordowany przez Ukraińców Filip Chorostecki.
We wsi Świrz pow. Przemyślany zamordowali 2 Polaków: ojca z 13-letnim synem.
We wsi Taraż pow. Łuck zamordowali 75-letnią Polkę.
We wsi Teremno pow. Łuck zamordowali Polkę, która przyszła z Łucka zobaczyć swoje gospodarstwo.
We wsi Tołszczów pow. Lwów Ukraińcy zatrzymywali Polaków na drodze, rabowali konie i wozy, pojmanych uprowadzali do leśniczówki i tam ich zamordowali, około 15 Polaków.
W grudniu 1943 roku …
Stopyra Piotr lat ok. 35 leśniczy, zamordowany wraz z żoną w leśniczówce majątku leśnego hr. Potockiego w Tołczowie” (Edward Ostrowski, w: j.w.). We wsi Turówka pow. Skałat Ukraińcy zamordowali Polaka, męża Ukrainki.
W futorze Werba pow. Kostopol nad rzeką Słucz koło mostu Ukraińcy zamordowali co najmniej 6 złapanych Polaków.
W mieście Włodzimierz Wołyński na przedmieściu Ukraińcy napadli na dom z dużą grupą Polaków – uciekinierów i podpalili go, zginęło około 30 osób.
We wsi Wolica Derewlańska pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy zamordowali 2 Polaków, w tym właściciela majątku.
W kol. Zamogile pow. Łuck w walce ukraińskimi bandytami zginęło 2 Polaków.
We wsi Zastawcze ad Hołhocze pow. Podhajce Ukraińcy zamordowali 31-letniego Michała Plaifera i 15-letniego Jana Koźlaka.
We wsi Żorniska pow. Gródek Jagielloński: „W grudniu 1943 roku został wywołany z mieszkania przy młynie w Żorniskach Dziendzielak, zięć młynarza. Jego zwłoki zostały odnalezione dopiero w marcu 1944 roku, gdy odtajały śniegi. /…/ Dziendzielak był tylko w kalesonach, bez obuwia i koszuli. Kości u rąk miał połamane. Za paznokciami u rąk wbite drzazgi, a od okolicy kości ogonowej po samą szyję wzdłuż kręgosłupa miał wycięty pas skóry i nawinięty na patyk. Twarz miał całkowicie zmasakrowaną, trudną do rozpoznania” (Feliks Cały; w: Siekierka…., s. 226; lwowskie).
W miasteczku Żółkiew woj. lwowskie Ukraińcy zamordowali Polaka.
We wsi Żuratyn pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy zamordowali małżeństwo polskie.
W 1944 roku …
We wsi Berezowica Mała pow. Zbaraż Ukraińcy zamordowali 3 Polaków: Józefa Szeligę, jego córkę Bronisławę oraz Mateusza Zakrzewskiego (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, jw.).
We wsi Biała pow. Przemyślany: „Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia Ukraińcy banderowcy przyjechali wozami z obornikiem i zabrali ze sobą dwie kobiety – Antoninę Bednarz i Annę Bednarz (żonę Władysława) oraz dwie dziewczynki, Eugenię Bednarz (lat 15) i Zofię Bednarz (lat 9). Zawieźli je pod las, gdzie rzucili obornik pod cztery drzewa, a kobiety posadzili na oborniku i przydrutowali je do drzew. I tak je pozostawili. Kobiety krzyczały o pomoc, jednak nikt nie ośmielił się iść do nich, ani powiadomić milicję w mieście. Mróz i padający śnieg skrócił ich męki. Przez wiele dni zlatywały się tam wrony na żer oraz bezpańskie psy, gryząc i szarpiąc zwłoki. W Białym Ukraińcy zamordowali 270 osób. /…/ (Genowefa Czajkowska, w: Józef Wyspiański: Barbarzyństwa OUN-UPA. Lubin 2009, s. 160 – 161).
We miejscowości Bircza pow. Dobromil Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.
We wsi Błyszczanka pow. Zaleszczyki zamordowali 6 Polaków, w tym 5-osobową rodzinę.
We wsi Bohorodczany Stare pow. Stanisławów zamordowali 24 Polaków, w tym 4-osobową rodzinę Komosińskich z 17-letnim synem i 20-letnią córką, oraz Ukraińca, u którego ta rodzina mieszkała.
We wsi Burakówka pow. Zaleszczyki zamordowali 18 Polaków z 5 rodzin.
We wsi Czabarówka pow. Kopyczynce Ukraińcy zamordowali pod lasem 25-letnią Polkę.
We wsi Czarnołoźce pow. Tłumacz Ukraińcy zamordowali 9 Polaków.
We wsi Dobromirka pow. Zbaraż Ukraińcy zamordowali Polaka ze wsi Kretowce.
We wsi Dupliska pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali 8 Polaków.
We wsi Dźwiniaczka pow. Borszczów Ukraińcy powiesili w lesie Polaka, z którym pracowali razem przy wyrębie.
We wsi Gaje Wielkie pow. Tarnopol zamordowali 10 Polaków: 7-osobową rodzinę z 5 dzieci oraz małżeństwo z teściową.
We wsi Gontowa pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 4 Polaków, byli to: Dobrowolska Katarzyna, Bieniaszewska Maria, Letki Paweł, Olejnik Piotr (Adolf Głowacki). Koło miasteczka Halicz w rejonie tzw. Krzywej Góry pow. Stanisławów banderowcy zamordowali 15 Polaków i 2 Ukraińców wiozących zboże i zrabowali 17 furmanek.
We wsi Hałuszczyńce pow. Skałat Ukraińcy podpalili dom, w którym schronił się ksiądz z grupą parafian, a następnie zamordowali uciekających 10 Polaków. Księdza odnaleziono nieprzytomnego w śniegu na drugi dzień, przeżył i pozostał we wsi z grupą Polaków.
We wsi Hnilcze pow. Podhajce Ukraińcy utopili w studni 65-letniego Polaka.
We wsi Hostów pow. Tłumacz Ukraińcy uprowadzili do lasu i zamordowali 24-letniego Polaka (jego ojca zamordowali 1 września 1944 roku).
We wsi Howiłów Wielki pow. Trembowla Ukraińcy zamordowali 5 Polaków.
We wsi Jezierzany pow. Borszczów Ukraińcy zamordowali 20 Polaków i 8 Ukraińców, pracowników sowchozu.
We wsi Kolędziany pow. Czortków zamordowali 27 Polaków, w tym 7-osobową rodzinę z 5 dzieci oraz Rosjanina.
W kol. Kolonia Bazarska pow. Czortków zamordowali ponad 108 Polaków, całe rodziny, jak np. 7-osobową rodzinę Jana Raka.
W przysiółku Kołaje gmina Lubycza Królewska pow. Rawa Ruska Ukraińcy uprowadzili do lasu i zamordowali 50-letniego Polaka Józefa Regana.
We wsi Kozówka pow. Tarnopol Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.
W mieście Lesko woj. rzeszowskie Ukraińcy zamordowali 7-osobową rodzinę polską.
We wsi Lubycza Krolewska pow. Rawa Ruska Ukraińcy zamordowali 7 Polaków, w tym 6 milicjantów.
We wsi Magdalówka pow. Skałat Ukraińcy zamordowali 10 Polaków.
We wsi Manajów pow. Zborów Ukraińcy zmordowali 5 Polaków, w tym 4 kobiety.
We wsi Milno pow. Zborów zamordowali 3 Polki: dwie zarąbali siekierami, trzecią, lat 35, żonę Ukraińca, powiesili.
We wsi Mszana pow. Gródek Jagielloński zamordowali 4 rodziny polskie; tj. 12 Polaków, oraz 3-osobową rodzinę polsko-ukraińską.
We wsi Nazawizów pow. Nadwórna na drodze Ukraińcy zamordowali 4 Polaków, w tym kobietę. We wsi Nowy Dwór pow. Sokal zamordowali 1 Polkę.
We wsi Obarzańce pow. Tarnopol: „Pragnę uzupełnić informację o zamordowanych na przełomie grudnia i stycznia we wsi Obarzańce i okolicach, moich krewnych. W grudniu Wasyl Jasiński brat mojego dziadka, został zamordowany jak wracał do swojego domu. Zwłok nigdy nie odnaleziono” (Krzysztof Jasiński).
W mieście Ołyka pow. Łuck Ukraińcy zamordowali 32-letnia Polkę.
We wsi Pajówka pow. Skałat Ukraińcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 21 Polaków.
We wsi Poznanka Gniła pow. Skałat: „W grudniu 1944 roku został zamordowany Król, lat około 23, inwalida bez jednej ręki. Miały te miejsce pojedyncze mordy. Liczba i nazwiska ofiar nie zostały ustalone”.(„Skałat – czasu pokoju i wojny”. Wspomnień księga druga. Warszawa 2003).
We wsi Presowce pow. Zborów Ukraińcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 103 Polaków.
We wsi Rajskie pow. Lesko (Bieszczady) Ukraińcy zamordowali Polaka.
We wsi Rożanówka pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali Polaka jadącego do młyna oraz zrabowali mu konie, sanie i zboże.
We wsi Skorodyńce pow. Czortków Ukraińcy zamordowali Polkę.
We wsi Stechnikowce pow. Tarnopol Ukraińcy pobili Polaka i utopili w studni.
We wsi Szczawne pow. Sanok Ukraińcy zamordowali Polaka. We wsi Szczutków pow. Lubaczów bojówkarze SB-OUN zamordowali 2 Polki oraz Ukraińca (jego żonę i teściową).
We wsi Szutromińce pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali 30 Polaków.
We wsi Święty Józef pow. Kołomyja Ukraińcy zamordowali 10 Polaków: uprowadzili mężczyznę, który zaginął bez wieści oraz żywcem spalili wraz z domem jego żonę, córkę i syna; ponadto zamordowali 3-osobową rodzinę i kobietę.
We wsi Tarnowica Leśna pow. Nadwórna Ukraińcy zamordowali 22 Polaków, w tym 5-osobową rodzinę Dziędziów spalili żywcem w budynku, 2 małżeństwa (jedna żona w ciąży), jedną kobietę uprowadzili do lasu.
We wsi Teofipólka pow. Brzeżany przy stacji kolejowej Ukrainiec zamordował swoją rodzinę polską: teścia, teściową oraz żonę i ich córkę, około 1,5 roczną, którą przywiązał sznurkiem do sań i ciągnąc po śniegu spowodował jej śmierć, Druga córka boso i w bieliźnie uciekła po śniegu 7 km do swojej krewnej we wsi Kozowa i ocalała (Komański…, s. 130).
We wsi Tudorów pow. Kopyczyńce Ukraińcy wymordowali w kościele 40 Polaków, mieszkańców wsi którzy tutaj się schronili, a następnie spalili ich ciała razem z kościołem.
We wsi Turówka pow. Skałat Ukraińcy zamordowali 13 Polaków i Rosjanina.
We wsi Uhnów pow. Rawa Ruska Ukraińcy zamordowali Polaka, wójta. We wsi Uhryńkowce pow. Zaleszczyki zamordowali 11 Polaków, w tym 4-osobową rodzinę uciekającą do Zaleszczyk, której zrabowali wóz, konie i dobytek oraz księgowego z majątku z 5-letnim synem.
We wsi Urłów pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 5 Polaków, pracowników majątku.
We wsi Warwolińce pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali Polkę Adelę Tymuś.
Koło wsi Wasylkowce pow. Kopyczyńce pod lasem Ukraińcy zamordowali 25-letnią Janinę Lewicką.
We wsi Weleśnica pow. Nadwórna „została żywcem spalona w budynku starsza kobieta o nazwisku Pawłycha. W tejże wsi drugą kobietę o nazwisku Maria Ondrejczuk banderowcy przywiązali nogami do dwóch koni i rozdarli ją na połowę, a na kobiecie o nazwisku Muszyńska, którą schwytano w pobliskim lesie dokonano tortur, wydłubując jej oczy i odcinając na żywo piersi, a potem zamordowano” (Franciszek Maziarz; w: Siekierka…, s. 359; stanisławowskie).
We wsi Wierzblany pow. Kamionka Strumilowa zamordowali 5 Polaków.
We wsi Wołkowyja pow. Lesko Ukraińcy zamordowali Polkę.
We wsi Wołoszcza pow. Drohobycz Ukraińcy obrabowali gospodarstwa polskie i uprowadzili 6 Polaków, po których ślad zaginął.
We wsi Zarudce pow. Lwów Ukraińcy zatrzymali na stacji kolejowej Zaszków 24-letniego Polaka, przywiązali go do sań i ciągnęli w pełnym biegu pod jego dom w Zarudce i tam na oczach matki zastrzelili. Następnego dnia spalili żywcem wraz z domem jego matkę i siostrę.
We wsi Zaszków pow. Lwów zamordowali 9 Polaków.
W 1945 roku …
W miejscowości Busk pow. Kamionka Strumiłowa zostało zamordowanych przez Ukraińców 5 Polaków: Zofia Chruniewicz, Jakub Pankiewicz, jego żona Rozalia i dzieci: Włodzimierz i Ludwika.
We wsi Krajna koło Birczy pow. Dobromil podczas palenia wsi po wysiedleniu,, Ukraińcy z bandy UPA zamordowali 2 Polaków.
W 1946 roku …
We wsi Bezmiechowa pow. Lesko w II połowie grudnia Ukraińcy zamordowali 3 Polaków.
W grudniu 1946 roku we wsi Huta Brzuska pow. Dobromil dokonali napadu na polskie gospodarstwa. Świadek, Jan Koterbicki, mający wówczas niespełna 13 lat, wspomina: „W 1945 roku rozpoczęły się napady banderowców na polskie zagrody, taka nazwa morderców pozostała do dziś w mojej pamięci. Napadów dokonywano późnym wieczorem lub w nocy. Kto nie zdążył opuścić domu był okaleczany lub mordowany. Napastnicy rabowali bydło, konie, świnie, odzież i wszystko to co miało jakąś wartość. W miarę upływu czasu tych napadów było coraz więcej i odbywały się coraz częściej. Do dziś pamiętam noce przesiedziane, lub nieprzespane w ciągłym strachu o życie w kryjówkach, w wykopanych i zamaskowanych w ziemi dołach. Najgorsze były pory jesienno-wiosenne i deszczowe. Wtedy siedziało się w błocie i wodzie. Ta gehenna trwała do grudnia 1946 roku. Wówczas banderowcy dokonali ostatniego napadu na nasza wieś, którą całą spalili. Kto nie zdążył uciec tego zabili lub ranili. Do dzisiaj pamiętam ucieczkę mieszkańców ze spalonej wsi, nieraz w bieliźnie i boso. Nie mogłem wtedy iść, bo marzły mi nogi, byłem boso, nie zdążyłem nałożyć buty na nogi. Szliśmy z Huty Brzuskiej przez jakieś spalone wsie w kierunku Sanu i miejscowości Babice. Stamtąd ktoś przewiózł nas łódką na drugą stronę Sanu do wsi Babice. /…/ Te wszystkie przeżycia, stały się przyczyną różnych moich chorób, których leczenie trwało aż do 1953 roku. Pozostałem jednak kaleką i dziś jestem na rencie inwalidzkiej” (Jan Koterbicki; w: Siekierka…, s. 149 – 150; lwowskie).
20 grudnia 1944 roku we wsi Oleszyce pow. Lubaczów zamordowali 2 Polaków.
20 grudnia 1945 roku we wsi Monasterzec pow. Lesko Ukraińcy zamordowali 1 Polaka, milicjanta.
20 grudnia 1945 roku we wsi Szczutków pow. Lubaczów spalili 112 budynków i zamordowali Polkę.
20 grudnia 1942 roku we wsi Długi Kąt pow. Biłgoraj Ukraińcy z Niemcami zamordowali 4-osobową rodzinę polską.
20 grudnia 1942 roku we wsi Radochoszcze pow. Zamość Niemcy z Ukraińcami zabili 5 Polaków: matkę z 4-letnim dzieckiem, 2 mężczyzn i kobietę.
20 grudnia 1943 roku w mieście Włodzimierz Wołyński Ukraińcy zakłuli bagnetami 4 Polaków, w jednym domu 37-letnią Anastazję Lecką i jej sąsiadkę oraz w domu po przeciwnej stronie ulicy Lotniczej 80-letnią staruszkę z 10-letnim wnukiem.
20 grudnia 1944 roku w mieście Dolina woj. stanisławowskie Ukraińcy zastrzelili zakonnicę „józefitkę” Adelę Augustynę Pawłowicz, gdy wracała z dyżuru od chorych.
20 grudnia 1944 roku we wsi Hińkowce pow. Zaleszczyki Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 3 Polki.
W nocy z 20 na 21 grudnia 1944 roku we wsi Milno pow. Zborów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków oraz 2 Ukraińców, którzy ich ukrywali.
19 grudnia 1943 roku we wsi Szyszkowce pow. Borszczów Ukraińcy zamordowali małżeństwo polskie.
19 grudnia 1943 roku we wsi Zagródki pow. Biłgoraj Ukraińcy z policjantami ukraińskimi zamordowali 9 Polaków.
19 grudnia 1944 roku w miasteczku Busk pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy z OUN Kupiaka zamordowali 5 Polaków.
19 grudnia 1944 roku we wsi Dobrowody pow. Zbaraż Ukraińcy zmordowali 3-osobową rodzinę polską: Agatę Didycz z 2 córkami, Marią i Zofią.
19 grudnia 1944 roku we wsi Krystynopol pow. Sokal zamordowali 2 Polaków, milicjantów.
19 grudnia 1944 roku we wsi Łosiacz pow. Borszczów zamordowali 2 Polaków: dróżnika z żoną.
19 grudnia 1945 roku we wsi Busk pow. Kamionka Strumiłowa Ukraińcy zamordowali 5 Polaków: 4-osobową rodzinę i kobietę.
19 grudnia 1943 roku we wsi Dąbrówka pow. Biłgoraj Ukraińcy z Niemcami spalili 34 polskie gospodarstwa, zamordowali 9 Polaków a 8 zabrali do więzienia.
19 grudnia 1946 roku w mieście Jarosław woj. rzeszowskie znajduje się grób żołnierza WP Zenona Krasowskiego ur 1926 r., który zginął w walce z Ukraińcami z UPA 19 grudnia 1946 roku.
19 grudnia 1943 roku we wsi Potok Górny pow. Biłgoraj Ukraińcy z SS „Hałyczyna’ oraz policjanci ukraińscy z Tarnogrodu, Biszczy i Księżopola spalili 60 gospodarstw polskich oraz zastrzelili co najmniej 58 Polaków. „19 grudnia 1943 r. oddział UPA z SS Galizien, pozostający na służbie niemieckiej, dowodzony przez Włodzimierza Darmochwała oraz policja ukraińska pod wodzą komendanta powiatowego Iwana Jurkiwa, a także żandarmi z posterunku w Tarnogrodzie spacyfikowali wsie: Potok Górny, Dąbrówkę i Zagródki. /…/ Gdy Ukraińcy przybyli na plebanię, ksiądz odmawiał brewiarz. Oddali strzał w kierunku drzwi kuchennych, po czym aresztowali księdza, pod zarzutem ukrywania bandytów (…). Esesmani domagali się, aby ksiądz wydał im ukrywających się partyzantów oraz Żydów, jak również wskazał, gdzie jest ukryta broń. Ks. Nowosad nie wydał nikogo (bp E. Ilcewicz). Oprawcy dołączyli księdza do innych aresztowanych osób, które ustawili w szeregu. Ksiądz wyjął wtedy krzyż, który miał przy sobie, pocałował go i podał go do pocałowania pozostałym aresztowanym. Po pewnym czasie Ukraińcy wywołali księdza z szeregu, mówiąc: Pastor z nami! Wypytywali go o partyzantów i o to, kto ukrywa Żydów. Ksiądz nie wydał nikogo”. (W. Muca, Opinia męczeństwa księdza Błażeja Nowosada (1903-1943), Lublin 2001 s. 65 mps, Biblioteka Diecezjalna w Zamościu). „ „Jeden z mieszkańców Potoku Górnego, który w czasie napadu ukraińskiego ukrywał się wraz z innymi osobami w kościele, tak opisuje dalsze losy ks. Nowosada: „Siedząc w organach, usłyszałem, jak drzwi kościoła się otworzyły i przez szpary w organach zobaczyłem jak czterech Ukraińców z bronią gnało ks. Nowosada na strych kościoła. Szli szybko. Po jakimś czasie usłyszałem strzały na strychu kościoła. Na strychu zastrzelili tych, którzy tam weszli. Strzelili też do Franciszka Rorata, ale tylko go ranili, nie wiedząc o tym. Rorat potem mi opowiadał, jak męczyli ks. Nowosada. Wkładali mu szpilki pod paznokcie, bili, on piszczał i wreszcie go zastrzelili na strychu. Później widać było skłute ręce ks. Nowosada” (relacja Józefa Knapa, Potok Górny, 6 kwietnia 2001 r. „Mordowali księdza, bijąc go karabinem po głowie, zdzierano mu paznokcie, wyciągano obcęgami żyły, zdarto mu cześć skóry z pleców. Całe ciało miał pokłute ostrym narzędziem, a na końcu z bardzo bliska strzelono mu w tył głowy, roztrzaskując ją. Ksiądz piszczał i krzyczał, gdyż bardzo cierpiał” (relacja Józefa Grelaka, Potok Górny i Wandy Mroczka, Wożuczyn; Muca, s. 67). 20 grudnia tegoż roku ciało zamordowanego ks. Nowosada przeniesiono na plebanię. Józef Grelak tak ten moment wspomina: „Cały tył głowy wydarty od strzału. Miał sińce ponabijane na twarzy i koło uszu. Były to olbrzymie guzy. Na rękach były ślady kłucia ostrym narzędziem, chyba bagnetem, wyrywane żyły” (relacja J. Grelaka, Potok Górny; Muca, s. 68; za: bp Mariusz Leszczyński).
W listopadzie lub 20 grudnia 1944 roku w mieście Tłumacz woj. stanisławowskie Ukraińcy rozbili więzienie NKWD, zwolnili Ukraińców, natomiast zamordowali na miejscu więzionych około 15 Polaków.
18 grudnia 1943 roku we wsi Lisieczyńce pow. Zbaraż: „18.12.1943 r. zostali zamordowani: 1. Bielski (Bielecki) i.n. – organista, l. 50; 2. Oberleutenant Szymon, młynarz” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.).
18 grudnia 1943 roku we wsi Monasterzyska pow. Buczacz Ukraińcy zamordowali 6 Polaków, pracowników fabryki tytoniu.
18 grudnia 1943 roku we wsi Waleśnica pow. Nadwórna Ukraińcy zamordowali na drodze Polaka
18 grudnia 1944 roku we wsi Oryszkowce pow. Kopyczyńce Ukraińcy uprowadzili 24-letniego Polaka, który zaginął bez wieści.
18 grudnia 1944 roku w nadleśnictwie Szówsko pow. Jarosław zostali zamordowani przez Ukraińców z UPA gajowi Józef Salwach oraz Józef Satrocha.
18 grudnia 1945 roku we wsi Jezierzany pow. Buczacz Ukraińcy zamordowali 5 Polaków.
18 grudnia 1946 roku we wsi Komalówka pow. Stryj Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.
17 grudnia 1943 roku w mieście Sarny woj. wołyńskie zmarła 20-letnia Polka od ran zadanych przez Ukraińców.
17 grudnia 1944 roku w mieście Rozdół pow. Żydaczów zamordowali 4 Polaków, w tym 17-letniego chłopca powiesili na placu na terenie tartaku.
17 grudnia 1944 roku we wsi Tarnowica Polna pow. Tłumacz uprowadzili 4 Polaków, którzy zaginęli bez wieści.
17 grudnia 1943 roku w miasteczku Sasów pow. Złoczów Ukraińcy zamordowali aptekarza Taffe Mieczysława l. 48. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.)
17 grudnia 1944 roku we wsi Ihrowica pow. Tarnopol Ukraińcy zastrzelili 2 Polaków.
17 grudnia 1944 roku we wsi Kasperowce pow. Zaleszczyki zamordowali 2 Polaków: małżeństwo.
17 grudnia 1943 roku we wsi Rudniki pow. Mościska Ukraińcy zamordowali 22-letniego Polaka.
Na postawionym w 2008 roku pomniku w Ihrowicy umieszczona jest inskrypcja w j. polskim i ukraińskim z niewielką różnicą, w języku polskim napisano „zamordowanym” a w ukraińskim „zginęli śmiercią tragiczną”:
„Z dymem pożarów, z kurzem krwi bratniej do Ciebie, Panie, woła ten głos (Kornel Ujejski)”, oraz: „Około 90 Polaków mieszkańców wsi Ihrowica zamordowanych 24 grudnia 1944 r. Niech spoczywają w pokoju. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej, Rodziny, 2007 rok”. Na skrzydłach pomnika widnieją imiona, nazwiska oraz wiek ofiar.
16 grudnia 1944 roku we wsi Łosiacz pow. Borszczów obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 15 Polaków.
16 grudnia 1944 roku w mieście Rozdół pow. Żydaczów zamordowali 20-letniego Polaka.
16 grudnia 1944 roku we wsi Warwolińce pow. Zaleszczyki zamordowali 2 Polki na stacji kolejowej.
16 grudnia 1943 roku we wsi Worwolińce pow. Zaleszczyki: „16.12.1943 r. zostały zamordowane na stacji kolejowej dwie Polki NN, mieszkanki wsi” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.). W mieście Włodzimierz Wołyński Ukraińcy upowcy zamordowali 30-letnią Polkę Antoninę Charapiuk.
16 grudnia 1944 roku we wsi Jabłonica Ruska pow. Brzozów Ukraińcy zamordowali Polaka.
16 grudnia 1942 roku we wsi Jezierce pow. Kostopol policjanci ukraińscy pod dowództwem kilku Niemców dokonali pacyfikacji wsi polskiej mordując od 360 do 500 Polaków. Była to represja za fałszywe oskarżenie przez komendanta policji ukraińskiej w Ludwipolu Korolczuka, że Polacy z partyzantami sowieckimi rzucili granat na przejeżdżających Niemców, chociaż zrobili to tylko partyzanci sowieccy ze specjalnej grupy wywiadowczej Nikołaja Kuzniecowa. Ukraińscy policjanci obrabowali trupy Polaków z lepszych ubrań i butów, a ludność ukraińska z sąsiednich wiosek rozgrabiła majątek spacyfikowanej wsi.
16 grudnia 1943 roku we wsi Worwolińce pow. Zaleszczyki: „16.12.1943 r. zostały zamordowane na stacji kolejowej dwie Polki NN, mieszkanki wsi” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.). W mieście Włodzimierz Wołyński Ukraińcy upowcy zamordowali 30-letnią Polkę Antoninę Charapiuk.
W nocy z 16 na 17 grudnia 1945 roku we wsi Zahutyń pow. Sanok Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 12 Polaków: 11 cywilnych oraz podoficera WP.
Od 27 listopada do 17 grudnia 1942 roku na Zamojszczyźnie Niemcy z policją ukraińską wysiedlili ponad 40 wsi, około 40 – 50 tys. polskiej ludności.
15 grudnia 1942 roku we wsi Puszno Skokowskie pow. Opole Lubelskie żandarmi niemieccy i policja ukraińska zamordowali 5-osobową rodzinę polską oraz spalili ich dom i budynki gospodarcze.
15 grudnia 1944 roku we wsi Karolówka pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali 4 Polaków.
15 grudnia 1945 roku we wsi Monasterzyska pow. Buczacz zostali zamordowani: Fic i Kuchta (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j.w.)
15 grudnia 1944 roku we wsi Czabarówka pow. Kopyczyńce zamordowali Mikołaja Cirko, byłego kierownika szkoły.
15 grudnia 1943 roku we wsi Janów pow. Trembowla Ukraińcy zamordowali Polaka, kierownika szkoły.
15 grudnia 1943 roku w mieście Kowel woj. wołyńskie Ukraińcy wrzucili granaty do polskich domów zabijając co najmniej 8 Polaków, w tym kobiety i dzieci.
15 grudnia 1943 roku we wsi Monasterzyska pow. Buczacz policjanci ukraińscy zastrzelili 4 Polaków.
15 grudnia 1943 roku we wsi Pietrycze pw. Złoczów 15.12.1943 r. został zamordowany przez Ukraińców Słuszkiewicz Augustyn l. 58, kierownik szkoły, delegat Polskiego Komitetu Opieki. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j. w.)
15 grudnia 1942 roku we wsi Huta Stara pow. Krzemieniec Ukraińcy zamordowali Polaka.
15 grudnia 1943 roku we wsi Zabłodźce (Zabłotce) pow. Brody: „Około 15.12.1943 r. zostali zam. Polacy z personelu kolejowego (5 osób): 1. Giergiel Jan l. 18; 2. Kwiecień i.n. l. 32; 3. Smotri Antoni l. 55; 4. Siekiera Michał l. 55; 5. Inżynier NN.” (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności…, jw.).
15 grudnia 1944 roku we wsi Bircza pow. Dobromil Ukraińcy zastrzeli Polaka.
W połowie grudnia 1943 roku we wsi Bryń pow. Stanisławów Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 2 Polaków, braci.
W nocy z 15 na 16 grudnia 1943 roku we wsi Stara Wieś pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 30 Polaków, w tym kobiety i dzieci.
W połowie grudnia 1946 roku we wsi Huta Brzuska pow. Przemyśl Ukraińcy obrabowali i spalili wieś oraz zamordowali 21 Polaków a 10 poranili.
14 grudnia 1945 roku we wsi Ruda pow. Żydaczów Ukraińcy zamordowali 6 Polaków: 5-osobową rodzinę z 3 małoletnich dzieci oraz 19-letniego chłopca.
14 grudnia 1944 roku we wsi Korościatyn pow. Buczacz została zamordowana przez Ukraińców Suchecka Anna, gdy jechała do młyna w Zadarowie (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie do listy strat ludności polskiej…, j.w.).
14 grudnia 1944 roku we wsi Poręby pow. Brzozów Ukraińcy zamordowali 18-letniego Polaka, miał połamane ręce i wydłubane oczy.
14 grudnia 1943 roku we wsi Szutromińce pow. Zaleszczyki Ukraińcy zamordowali 3 Polaków; byli to: leśniczy Karol Rapała, jego bratanek oraz towarzyszący mu w pracy pomocnik.
14 grudnia 1944 roku we wsi Ruda pow. Żydaczów Ukraińcy zamordowali 6 Polaków, w tym 5-osobową rodzinę z 3 dzieci ; „Przy wyszukiwaniu rodziny natrafiłam na spis ludności z Rudy k. Żydaczowa. Nie jestem pewna dokładnie kiedy spis został wykonany ale był uaktualniany przez spisującego, którym podejrzewam że był ksiądz. Uaktualnienia były wykonywane aż do 1946 roku, do momentu wyjazdu większości ludności polskiej. W spisie tym znalazłam adnotacje na temat zabójstw wykonanych przez banderowców. /…/ Krynicki Mikołaj, gr-k, l.37, zamordowany 13 grudzień 1944; Krynicka Karolina zd. Blatkiewicz, rz-k, l.32, zamordowana 13 grudnia 1944; Blatkiewicz Maria zd. Szybowicz, matka Karoliny, zamordowana 13 grudnia 1944; Krynicki Jan, gr-k, l.10, zamordowany 13 grudzień 1944. Żobków Paweł, rz-k, l.18, zamordowany 13 grudnia 1944, adnotacja „zabity na Łanach Łowczańskich obok domu Krynickiego Mikołaja , który w tym czasie był przez innych duszony wraz z rodziną” (Justyna Cwynar, 20.10.2013)
14 grudnia 1942 roku we wsiach Komarów Dolny i Górny pow. Tomaszów Lubelski w pacyfikacji ukraińsko-niemieckiej zamordowanych zostało kilkudziesięciu Polaków.
14 grudnia 1943 roku we wsi Latacz pow. Zaleszczyki Ukraińcy obrabowali i spalili 3 polskie gospodarstwa oraz zamordowali 9 Polaków, w tym 6-osobową rodzinę.
14 grudnia 1943 roku we wsi Monasterzyska pow. Buczacz Ukrainiec zamordował Polaka.